Partnerstwo

udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo
 preparaty do wybielania zebów do kupienia przez internet

Zadłużona rzeczywistość

CH 3

Zacznijmy od tego, że trwający kryzys gospodarczy w skali makro sprzyja wyjaśnianiu i usprawiedliwianiu pogarszającej się sytuacji materialnej w skali mikro, która bezpośrednio dotyczy naszego gospodarstwa domowego. Obciążamy złą koniunkturą nasze porażki i niepowodzenia, lecz podejście to niesie ze sobą różne niebezpieczeństwa. Zmiany, których jesteśmy świadkami i jednocześnie uczestnikami w ostatnich latach są dość dynamiczne, ale w przeciwnym kierunku niż byśmy sobie życzyli, więc stanie w miejscu i przyglądanie się im z pozycji widza może być poważnym zagrożeniem dla utrzymania dotychczasowego poziomu życia rodziny.
Słaby i nieprzyjazny rynek pracy powoduje, że ogarnia nas zwątpienie i trochę kusi przyjęcie biernej postawy. Jest to o niekorzystne, a nawet groźne, ponieważ bierność ma szansę bardzo szybko przerodzić się w bezradność, a ta z kolei często staje się początkiem równi pochyłej.
Im szybciej uświadomimy to sobie te fakty, z tym z większą determinacją i konsekwencją podejmiemy działania uzdrawiające również domowy budżet w kierunku pozytywnej zmiany.

Nie ma co ukrywać, że obecnie głównym problemem wielu rodzin są finanse i głębokie zadłużenie, na które składają się nie tylko kredyty hipoteczne, ale także kredyty konsumpcyjne i karty kredytowe. Wspomnienie minionych okresów dobrej koniunktury, kiedy czuliśmy się pewnie i bez specjalnych obaw robiliśmy całkiem często impulsywne zakupy, upajaliśmy się cudownością zagranicznych wakacji oraz bez większego namysłu zaciągaliśmy zobowiązania finansowe we wszelkich możliwych formach rodzi teraz refleksję, że zachowaliśmy się zbyt pochopnie. Utrata pracy, a wraz z nią dobrych dochodów i poczucia bezpieczeństwa jest dziś udziałem wielu osób i bardzo trudno nam odnaleźć sens wcześniejszego życia na kredyt. Dopiero teraz uświadamiamy sobie, że żyjąc na kredyt skonsumowaliśmy owoce pracy, która jeszcze nie została wykonana. Coraz trudniejsze i mniej stabilne pole zawodowe, informacje o grupowych zwolnieniach w korporacjach, ogłaszane upadłości i likwidacje licznych firm wzbudzają w nas strach. Wiadomym jest, że okresowo publikowane wskaźniki bezrobocia bardziej pokazują ogólny trend niż oddają stan rzeczywisty. Przecież nie wszyscy poszukujący pracy, niepracujący na etatach, czy nawet tzw. umowach śmieciowych o charakterze cywilnoprawnym rejestrują się w urzędach pracy, jako bezrobotni. Oczywiste jest, że żadne zasiłki i wsparcie socjalne nie umożliwią bieżącego spłacania rat i wnoszenia comiesięcznych kwot minimalnych na rachunki kart kredytowych. Trzeba również pamiętać, że wszystkie pożyczki pozabankowe tzw. "chwilówki" są strasznie drogie i niekorzystne, dlatego sięganie do nich jest ostatecznością.

Dla wielu rodzin sytuację pogarsza kończący się okres dopłat państwa do spłacanych rat kredytu mieszkaniowego w ramach programu „Rodzina na swoim”. Niezależnie dla innej grupy kredytobiorców następuje obecnie kolejne osłabienie złotówki, tym razem z powodu wydarzeń na Ukrainie, a to znowu oznacza wyższe raty od wszystkich kredytów udzielonych w obcych walutach. Warto pokusić się o szczegółowe i rozważne przeanalizowanie indywidualnej sytuacji, aby znaleźć wspólnie z rodziną wszelkie możliwości konsolidacji długów, ograniczenia domowych wydatków, bo to pomoże w redukcji długów i nie pogłębianiu już zaciągniętych zobowiązań. Po pierwsze można wyeliminować systematyczne odwiedzanie galerii handlowych, supermarketów i restauracji, bo zbyt częste, rodzinne wędrówki do tych miejsc nie są zaspokajaniem podstawowych potrzeb.

Dla nas wszystkich, jako odpowiedzialnych za swoje rodziny i życie, priorytetem jest praca i w miarę stałe dochody. W sytuacjach podbramkowych mniej ważna jest forma zatrudnienia oraz rodzaj i charakter stanowiska. Obecnie wiele osób decyduje się na zmianę zawodu, branży, co niestety na ogół jest związane z wykonywaniem zadań poniżej własnych kwalifikacji. Tylko nieliczni znajdują pomysł i siłę na założenie własnej działalności. W trudnych czasach potrafimy zepchnąć ambicje na dalszy plan, bo liczy się pokonywanie bieżących problemów, spłacanie zobowiązań i przetrwanie.
Nie jest miło budzić się ze świadomością, że przez kilka albo kilkanaście lat nasza rzeczywistość ma słabe perspektywy, więc powinniśmy więcej i ciężej pracować, ograniczać do minimum wydatki, mieć mniej czasu i możliwości na przyjemności.

Trzeba przyznać, że rzeczywistość wygląda dość słabo, ale poczucie odpowiedzialności za swoje dzieci jest zdecydowanie najsilniejszym bodźcem i motywacją, która każe nam wstawać każdego ranka, a w ciągu dnia uśmiechać się i jednak nieść otuchę najbliższym.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Related Posts with Thumbnails

Dane wpisu

Data
4 marca 2014

Dodany przez
Hanna

Kategoria

Podobne wpisy
    Nie znaleziono

2 Trackbacki/Pingbacki

  1. Trudne decyzje bywają konieczne | Partnerstwo 09 04 14
  2. Jeśli coś się nie sprawdza, zmień to … CZAS NA SUKCES | Partnerstwo 10 04 14

Zostaw odpowiedź

*