Partnerstwo

udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo
 preparaty do wybielania zebów do kupienia przez internet

Trudne wyzwania wychowania

nastolatki 1We współczesnym, nowoczesnym świecie pod dywan zamieciono kult ludzkich cnót, które kształtują trwale postawę i charakter, kierują życiem, porządkują uczucia i wskazują jak postępować dobrze.

W procesie wychowania coraz mniej jest miejsca i gotowości na tak poważne podejście do własnych dzieci. W zapomnienie poszły pojęcia i dążenie do roztropności, sprawiedliwości, męstwa i umiarkowania – właściwie stały się społecznie niezrozumiałe i niepotrzebne. Praktycznie w znacznym stopniu minimalizuje to kształtowanie moralności od wczesnego etapu życia, w imię prawa do spontaniczności, wyrażania własnych emocji i siebie. Surowość i duże wymagania rodziców wobec dzieci, na co dzień całkowicie wyszły z mody.

Dzisiaj dzieciom jest dosłownie wszystko wolno. Dzieje się tak na nasze własne życzenie. Coraz mniej od nich wymagamy a coraz więcej akceptujemy i pobłażamy.
Nie mają najmniejszych zahamowań w wyrażaniu swoich negatywnych uczuć, reakcji i agresji nie tylko wobec osób obcych, ale również coraz częściej wobec osób bliskich.
W wielu rodzinach rządzi przedszkolak, który płaczem lub krzykiem wymusza to, co chce – a chce nie, dlatego, że taka jest potrzeba, tylko akurat ma taki kaprys.
Miejmy nadzieję, że nie wszędzie zdarzają się sytuacje, kiedy dziecko w przypływie dziecięcej furii krzyczy do mamy: „zabiję cię”, albo „chcę żebyś zaraz umarła”.
A powód? … nie zgodziła się na dłuższe oglądanie filmów w telewizji itp.
W normalnej, żyjącej na średnim poziomie, ciepłej rodzinie z 4 dzieci, 14 latek w okresie buntu potrafi powiedzieć do matki, „co się gapisz?”. Fakt, że matka ma wykształcenie pedagogiczne jeszcze pogarsza obraz współczesnego wychowania dzieci.
Takie sytuacje, gdy zdarzają się pierwszy raz są prawdziwym szokiem dla rodziców. Trudno powiedzieć, z czego wynika tego rodzaju zachowanie dzieci, zakładając oczywiście, że rodzice nie rozmawiają ze sobą w ten sposób.
Pojawia się wątpliwość i niepokój, że agresja i złość przenoszona jest pomiędzy rówieśnikami – najpierw w przedszkolu a potem w szkole.
Rodzice starając się zapobiegać podobnym sytuacjom tłumaczą, że tak niewolno, ale prawdę mówiąc mają coraz mniej argumentów, dlaczego.

Problem narasta i jest w stadium, kiedy przestaliśmy na ulicy, w autobusie itp. zwracać uwagę przypadkowo napotkanym dzieciom i nastolatkom na ich złe lub niebezpieczne dla innych zachowanie.
Na nas, jako rodzicach spoczywa odpowiedzialność za wychowanie i dawanie dobrego przykładu dzieciom. W większości taki przykład dajemy, ale inne błędy popełniane w wychowaniu powodują, że nasze wysiłki często okazują się niewystarczające.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Related Posts with Thumbnails

Zostaw odpowiedź

*