Archiwa tagu: zdrada

Jak pozbierać się po zdradzie?

ona i on, para
Wśród życiowych nieszczęść, zdarzających się niestety często jest zdrada.
Powszechnie panuje opinia, że jej przyczyną jest spadek atrakcyjności aktualnego związku lub zawirowania wzajemnych relacji. Często ma ona bardziej przyczyny w rozdarciu wewnętrznym osoby, która zdradza.

Konsekwencją jest emocjonalne przeżywanie samego faktu zdrady, jak również wyobrażeń o jej okolicznościach i przebiegu. Dominuje poczucie bycia oszukanym w miłości. Bolesne odczucia gwałtownie pojawiają się w sferach intymności, namiętności i zaangażowania. Załamuje się zaufanie, będące bezwarunkowym powierzeniem siebie.
W pierwszym momencie, kiedy zdrada wychodzi na jaw jest wstręt i gniew, a po nich nienawiść i żal, który może trwać bardzo długo.
Dojście do siebie po tym jak zostało się zdradzonym jest poważnym problemem dla wielu osób obojga płci. Chce się zrozumieć przyczyny, ale nie zawsze jest to możliwe, więc może najlepiej dać sobie spokój z analizowaniem i dociekaniem winy.

Po zdradzie są dwa wyjścia: wybaczyć sobie lub rozstać się.
Rozstanie wydaje się łatwiejsze i bardziej logiczne. W końcu trudno mieć wiarę, że zdrada się nie powtórzy, więc wielu osobo łatwiej jest przełknąć miłosny zawód i potraktować go jako własną pomyłkę. Widocznie to nie była ta jedyna i wyśniona, prawdziwa miłość.

Wbrew pozorom próba odbudowy związku jest o wiele trudniejsza. Wynika to z faktu, że chociaż obie strony chcą wybaczyć, to w głębi serca nie są w stanie tego uczynić.
Przy każdym najmniejszym nieporozumieniu na jakikolwiek temat wspomnienie zdrady może powracać. To powoduje, że postrzeganie tak samo partnera jak siebie staje się nieobiektywne, więc tez niekoniecznie sprawiedliwe.
W związku przestaje funkcjonować cecha prawdziwej i szczerej miłości, że własne dobro stawiane jest na drugim miejscu. To właśnie ukryte echo zdrady i odpowiedź na nią,
Przecież skoro raz się zdarzyła, może zdarzyć się znowu. Ograniczone zaufanie zaburza tak samo intymność, jak zaangażowanie. Relacje po zdradzie mają wydźwięk bardziej „na pokaz”, choćby są szczere. Zatraca się granica w co wierzyć, a w co nie.

Oczywiście wiadomo, czas leczy rany. Głównie dlatego, że człowiek poddaje się wirowi życia, musi funkcjonować każdego dnia i zajmować się bieżącymi sprawami. Myśli stają się zajęte, a te o zdradzie pomału odchodzą na dalszy plan.
Dlatego trzeba nieco uzbroić się w cierpliwość i nie nakręcać się w cierpieniu.

Obydwa wyjścia prowadzą do osłabienia nastroju i niedobrego samopoczucia.
Osoby o silnej osobowości i dużym poczuciu własnej wartości dochodzą do siebie samodzielnie w miarę upływu czasu. Osoby o słabszej psychice wychodzą z kryzysu po zdradzie długo i lepiej, jeśli zdecydują się na pomoc psychologiczną.
Warto przecież wrócić do normalności, odbudować się, aby mieć odwagę na miłość i nowy związek, żeby życie nabrało właściwego smaku i koloru.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Jak to jest? … ON i dwie ONE

para
Na stronach dla mężczyzn można dużo dowiedzieć się o sytuacji ON i dwie ONE.
Nie chodzi nam tu jednak o trójkąt erotyczny, lecz o utrzymywanie przez mężczyznę dwóch związków o trwałym charakterze, a konkretnie o małżeństwo (ONA1) i romans (ONA2).
Romans kojarzy się powszechnie z romantyzmem, fascynacją i ekscytacją. Kiedy zaczyna się pomiędzy osobami, z których co najmniej jedna nie jest singlem, zbyt mało myśli się o konsekwencjach i o ryzyku, w kontekście rozpadu związku małżeńskiego, a tym bardziej partnerskiego, bo jak wiemy, tu jest o wiele łatwiej powiedzieć „do widzenia”. Jeśli romans jest tylko przelotną miłostką, to nie stanowi dla życia większego problemu, lecz jedynie zawirowanie. Co innego, kiedy znajomość niesie dużo więcej dobrych emocji, które z czasem budują głęboką więź, wzajemna szczerość i otwartość. ON uczy się żyć w zdradzie, próbując oddzielić się od poczucia winy, w imię zaspokojenia swoich potrzeb i uczuć ze strony innej kobiety, w której niespodziewanie zakochuje się. ON i ONA2 dają sobie miłość, tylko wszystko między nimi ma w tle nieco smutku i dramatu, bo nie są ze sobą na tzw. 100%.

ON mając się za porządnego człowieka już od początku stawia sprawę jasno: jest w jego życiu ONA1, rodzina, ważne sprawy i to wszystko ma zostać tak jak jest. ONA2 ma nadzieję, że jednak z czasem ON zmieni zdanie i priorytety, bo przecież jeśli ONA2 będzie dla niego cudowna i wspaniała, jak nikt nigdy dotąd nie był, to przecież ON obudzi się ze swojego umęczonego latami, szarego snu i w końcu straci dla niej całkiem głowę i rzuci wszystko.

Tutaj właśnie rodzi się podstawowe nieporozumienie, bo ON jej mówi, jaki ma plan, a ONA2 swój skrzętnie trzyma dla siebie. W tych okolicznościach nie można zapominać, że ON uwielbia mówić wszystkie najpiękniejsze słowa miłości, daje spontaniczny wyraz siebie, kiedy bierze ją w ramiona, zawsze, gdy są razem stara się, aby ONA2 czuła się jak królowa i na różne sposoby troszczy się o jej nastój.
… W sumie mężczyźni funkcjonujący w takich związkach sami przyznają, że zasadniczo robią to wszystko z dwóch powodów:
-żeby ONA2 nie odeszła i najlepiej do końca świata była źródłem radości i satysfakcji
-żeby ONA2 była nieszkodliwa i nie stanowiła zagrożenia dla „poukładanego” życia, w którym jest ONA1… krótko mówiąc, żeby nie przyszło jej do głowy mu zaszkodzić.

Nieświadoma niczego ONA1 ma w domu przykładnego męża, potulnego baranka, który jest często bardziej opanowany i niekonfliktowy niż kiedyś, więc na tej linii generalnie sytuacja jest bardzo stabilna.
ONA2 widzi w jego oczach niegasnące pożądanie, więc utwierdza się, że jest dla niego bardzo ważna, coraz ważniejsza … a może niezastąpiona?
Pojawia się wtedy z jej strony pokusa, żeby to jakoś sprawdzić – aby wiedzieć na czym stoi.
Objawia się to często wzrostem oczekiwań, prowokowaniem rozmowy na ten temat, albo nawet próbą zdemaskowania romansu wobec jego znajomych, dzięki którym ONA1 może dowiedzieć się o wszystkim.
Oczywiście ON od początku zakłada, że romans nie wyjdzie na jaw, ale w dłuższej perspektywie staje się to jednak coraz większym zagrożeniem.

Całkiem często zdarza się, że ON i ONA 2 zaprzyjaźniają się szczerze i głęboko, wyrażając swoją miłość w harmonii wzajemnych relacji i całkowitym braku konfliktów. Zwykły splot codzienności, pracy i jego zobowiązań wobec rodziny nie pozostawia im czasu na marnowanie, więc taki związek może trwać z powodzeniem latami. Jednak zwykle prędzej czy później, ON lub ONA2 dochodzi do wniosku, że taka sytuacja jest nienormalna, niedobra i do niczego nie prowadzi, a w konsekwencji pojawia się myśl o rozstaniu.

Rozstanie po latach zażyłości nie jest proste i zawsze wymaga wewnętrznej odwagi, bo szkoda minionych lat, a także nigdy nie wiadomo jaka będzie reakcja drugiej strony.
Oczywiście najlepiej rozstać się w pokoju i spokoju i choć nie jest to łatwe, jednak możliwe. W przypadku głębokich wzajemnych uczuć łatwiej o empatię i zrozumienie, nawet jeśli ból i łzy krzyczą coś przeciwnego.
- jeśli ONA2 zrywa, to ON pogodzi się łatwo, nawet może z lekką ulgą, bo w końcu ma gdzie i do kogo wracać.
- jeśli zrywa ON, to ONA2 obarczy się naiwnością. Przypomni sobie, że przecież od początku mówił jej że nie jest wolny i tylko dla niej.
serce, miłość
Niezależnie od żalu i poczucia straty, dobrze kiedy rozstanie ma szczególny klimat i oprawę. Pomimo że patrzenie sobie w oczy może być zbyt trudne, rozmawiając warto spróbować mówić do siebie a nie obok siebie. Lepiej zachować klasę, stłumić w sobie ewentualne wyrzuty i gorzkie słowa, bo one już i tak niczego nie zmienią. Nie ma też sensu stwarzanie wrażenia układu zwycięzca i pokonany, bo w tak zawiłych relacjach sercowych i międzyludzkich łatwo jest się poplątać i pomylić.
Dla obu stron zdecydowanie będzie to prawdziwa nauczka, aby w przyszłości wystrzegać się tego rodzaju układu, który jest tylko złudzeniem upragnionej przez wszystkich miłości.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)

Co z tą zdradą … i wybaczeniem?


       Czy jest możliwe, aby związek nie ucierpiał i był taki sam po zdradzie? Nie.
Jeśli osoba zdradzona dowie się, choćby o samym fakcie zdrady, to nie zależnie od tego, czy był to skok w bok, romans, czy potajemna miłość, nie jest w stanie zachowywać się tak samo jak wcześniej.

Niezależnie od bólu i upokorzenia, które są nieodłącznymi emocjami zdradzony partner nie jest w stanie zachowywać się ze spontaniczną ufnością, miłością i zaangażowaniem w związek.
Owszem, w wielu przypadkach występuje chęć zatrzymania partnera, ale dalsze życie obojga będzie zaburzone mniej lub bardziej podświadomą obawą przed powtórzeniem sytuacji …

… i trudno się temu dziwić.

Czy dobro dzieci jest wystarczającym powodem, aby wybaczyć?
Czy w ogóle jest możliwe, aby wybaczenie było szczere, a nie tylko pozorne i zewnętrzne?
Jest to jedno z najtrudniejszych pytań, jakie muszą stawiać sobie osoby zdradzone. Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, bo jednak każda sytuacja ma swoje indywidualne niuanse, argumenty „za” i „przeciw”.  Bardzo często zdarza się, że podjęta decyzja, dopiero po latach okazuje się życiowym błędem i porażką. 

Zdradzony partner zamyka się w sobie.
Zdarza się, że zdradzony partner szuka odwetu, wyrównania krzywdy, w wyniku, czego również dopuszcza się zdrady, z góry rozgrzeszając się.

Nie miejmy złudzeń, zdrada zawsze zniszczy prawdziwą miłość. W najlepszym razie związek będzie opierał się na odpowiedzialności za rodzinę.

Czy to wystarczy, aby mieć spełnione i szczęśliwe życie?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Co z tą zdradą, … gdy to potajemna miłość?


       Nikt nie lubi niepotrzebnych komplikacji w życiu, ale czasami rozwijająca się pomiędzy kobietą i mężczyzną fascynacja i przyjaźń przerodzi się w romans, którego nie mogą zakończyć. Nie mogą, bo nie chcą.
Zdrowy rozsądek podpowiada obojgu, że ich związek nie ma przyszłości. Często, co najmniej jedno z nich nie chce zmian dla swoich bliskich, nie zamierza porzucić małżonka lub partnera choćby z powodu ukochanych, wspólnych dzieci.
Ważnym powodem bywają też zależności majątkowe i finansowe, albo wspólnie zaciągnięty kredyt hipoteczny.  Wbrew pozorom powody finansowe są mocnym fundamentem związków małżeńskich i to niezależnie, czy zastosowanie ma wspólnota, czy rozdzielność majątkowa.

       Jednak uwielbienie, którym darzą się kochankowie powoduje, że nadal spotykają się i układają swoje indywidualne sprawy tak, aby ich potajemna miłość mogła trwać i rozwijać się. Sex i erotyka mają tu często ogromne znaczenie, ale ich siła zależy od ponadprzeciętnego połączenia duchowego i wzajemnego umysłowo-emocjonalnego magnetyzmu.
Są dla siebie pełni zrozumienia, nawet do tego stopnia, że potrafią rozmawiać dość swobodnie, o tych oficjalnych związkach, dzieciach oraz partnerach. Budują w ten sposób głębokie, wzajemne zaufanie oparte na pełnej szczerości i zrozumieniu. To daje im wzajemne wsparcie, napęd życiowy i siłę, także do tego, aby znosić lepiej to, czego w swoim normalnym życiu nie lubią. Łatwiej przychodzą kompromisy w codziennych, domowych sprawach, bo przywiązują mniejszą wagę do postawienia na swoim i czują się swoim nielojalnym postępowaniem zobowiązani do okazywania wszystkim domownikom większego pobłażania albo dobroci. Takie zachowanie sprawia, że zdradzany małżonek, czy partner niczego nie podejrzewa.
A zdarza się, że właśnie w tych okolicznościach częściej doznaje pozytywnych odczuć, bez okazji kobieta otrzyma kwiaty lub czekoladki, a mężczyzna nowy krawat.

Może tchnie tu nieco hipokryzją, ale życie pokazuje, jak często chcąc odciążyć sumienie mamy potrzebę zadziałania w celu zadośćuczynienia i złagodzenia krzywdy, którą wyrządzamy komuś niczego nieświadomemu.

       Potajemna miłość może trwać wiele lat, jeśli kochankowie prawdziwie nie chcą burzyć i niszczyć tego, co jest zbudowane poza nimi, ani tej cudowności, którą tworzą i są dla siebie. Jeśli tylko tego chcą, potrafią wyeliminować z wzajemnych relacji wszelkie negatywy np. sprzeczki o drobiazgi, zły humor i konflikty i inne. Pielęgnują z czułością swoją bajkę, bo wiedzą, że dzięki niej są spełnieni, a bez niej nie będą szczęśliwi.
Czasami zdarza się, że potajemna miłość  wychodzi na jaw u schyłku życia.
… i zdarza się, że nigdy

Co sądzicie o potajemnej miłości?

---

Oblicza zdrady

Zdrada i jej oblicza. Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają.

Dająca do myślenia, szczera, pozostawiająca wybór. Pomaga zrozumieć postępowanie drugiej osoby oraz swoje niezależnie od tego czy jest się zdradzonym czy zdradzającym.

Ewa

Więcej

--

Arkana seksu - ekstaza i jedność

Poznaj arkana seksu, dzięki którym wzmocnisz swój związek i doznasz wielu przyjemności.

Książka ciekawa...Dużo wnosi w życie erotyczne, urozmaicając je i powodując, że seks staje się naprawdę ciekawy...

Golicz Monika

Więcej

--
--

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Co z tą zdradą … gdy to „romans”?


      Inną, dobrze znaną choćby ze słyszenia i obserwacji, popularną odmianą zdrady jest romans, który nawiązuje się pomiędzy osobami, mającymi okazję do wzajemnego obserwowania się oraz okazywania sympatii. Najczęściej osoby te mniej lub bardziej systematycznie spotykają się na płaszczyźnie zawodowej, towarzyskiej, lub np. uczestniczą w tych samych zajęciach wynikających z zainteresowań.

Zwykle zaczyna się niewinnie, od sympatycznych uśmiechów i gotowości do niesienia pomocy. Można by powiedzieć zwykła uprzejmość, ale właśnie o to chodzi, że po pewnym czasie okazuje się, że dla tej konkretnej uwagi mamy jej więcej. Poświęcamy też ochoczo swoją uwagę i czas na wszelkie sprawy i tematy, dzięki którym znajdziemy się w towarzystwie tej osoby. Oprócz sympatii rodzi się fascynacja i podziw, które szukają drogi do wykorzystywania wszelkich możliwych okazji do przebywania ze sobą oraz pogłębiania wzajemnych relacji poprzez poruszanie jakichś osobistych kwestii lub problemów. Coraz częściej zdarza się wspólne picie kawy, lunch, albo np. wzajemne towarzystwo w różnorodnych okolicznościach.

       Środowisko ambitnej pracy wbrew pozorom jest bardzo romansogenne i to nie tylko z powodów imprez firmowych i cieszących się niezbyt dobrą sławą wyjazdów szkoleniowych lub integracyjnych. Można sobie pomagać w realizacji zadań, a jednocześnie wykazywać się wiedzą merytoryczną, kreatywnością, inteligencją i błyskotliwością w szybkim tempie budując swój wizerunek i autorytet.

Nawiązana przyjaźń, pogłębiające się porozumienie i zrozumienie wciąż są niewinne, ale coraz więcej ciepłych myśli skupiamy wokół obiektu przyjaźni oraz związanych z nim spraw i tematów. Odbija się to w codziennym życiu, bo pojawia się w nim roztargnienie i mniejsza dbałość o małżeństwo lub trwały związek i rodzinę.

 

       Kiedy jedna z osób lub obie, zaczynają snuć fantazje i marzenia, to sprawa staje się jest poważna. Z jednej strony pojawia się coś w rodzaju przestrachu, ale z drugiej unoszące skrzydła i zawrót głowy. Czyżby to uczucie miłości?

Pytanie takie powiało się, pojawia i jeszcze długo będzie pojawiać w głowach wielu kobiet i mężczyzn.

Próby zaplanowania następnego spotkania, które przyniesie nowe jeszcze doznania i radość przebywania razem często odbierają zdolność zdrowo rozsądkowego myślenia, że rozwijanie takiego romansu jest bardzo niebezpieczne dla dotychczasowego związku i życia.

W zależności od intensywności emocji obydwu osób dalej sytuacja rozwija się różnie.

 

       W największym szaleństwie i burzy uczuć wreszcie dochodzi do miłosnego aktu spełnienia. Na ogół towarzyszy temu wręcz euforyczna radość, ponieważ nie łatwo jest pogrzebać wytworzoną wizje idealnego partnera. Bliskość i stała jej potrzeba staje się coraz większa, więc nie pozostaje nic innego jak potajemne schadzki. Na początku potrafi być pięknie, ale z czasem emocje opadają. Na ogół trwa to od kilku tygodni do kilku miesięcy … dla najbardziej sobą zafascynowanych mogą trwać całe lata.

       Zdarza się jednak niespełnienie wzajemnych oczekiwań w sferze intymnej lub zbyt wielkie wyrzuty sumienia z powodu zdrady doprowadzają do szybkiego zaniku przyjacielskich odruchów i uczuć.

 

Zdecydowanie można stwierdzić, że romans niesie znacznie większy ciężar gatunkowy zdrady niż omawiana w poprzednim odcinku przypadkowa zdrada. Zdradzie fizycznej towarzyszy zdrada emocjonalna, duchowe oddalenie się od małżonka/partnera, a więc naruszenie podstaw związku. Ból i poniżenie dotyka skrzywdzonego partnera w sposób niewyobrażalny, podważając zaufanie i burząc miłość i sens trudów codzienności.

Romans, jako trwający w czasie obarczony jest dużym ryzykiem ujawnienia. Może to stać się przypadkowo, albo ktoś znajomy celowo przekaże kompromitujące informacje zdradzanemu partnerowi.

 

Czy romans jest tego warty?

 

Przecież na ogół z góry wiadomo, że to przejściowa ekscytacja, a nie chęć zmiany życia na nowe..
Więc dlaczego tak wiele osób poddaje się magicznym mackom romansu?

 

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Co z tą zdradą … gdy to „skok w bok”?


       W opiniach bardzo wielu osób najczęściej występującą „odmianą” jest zdrada przypadkowa sytuacja, kiedy chwilowy nastrój i zamieszanie myślowe kończy się w objęciach nowo poznanej osoby, która zazwyczaj zachęca swoim zachowaniem do spontanicznego aktu zbliżenia.

Oczywiście mamy tu na myśli, że do takiej sytuacji z reguły dochodzi, kiedy małżonek lub stały partner jest całkiem gdzie indziej.

 

Złą sławą związaną z rozpatrywanym tutaj przypadkiem cieszą się służbowe imprezy i wyjazdy integracyjne. Równie dobrą okazją do przypadkowej zdrady są samotne wakacje lub wyjścia do nocnych klubów np. podczas nieobecności partnera.
Nie oznacza to jednak wcale, że każdy uczestnik czy uczestniczka tych imprez są jednakowo podatni i narażeni na ryzyko dopuszczenia się zdrady.


       Właściwie można powiedzieć, że do omawianej dzisiaj zdrady przypadkowej mają skłonności osoby goniące za zastrzykiem adrenaliny oraz kuszącej świeżości. Obecnie istnieją już teorie naukowe o genetycznych predyspozycjach do zdrady, ale równie dobrze na takie skłonności mogą mieć wpływ wzorce rodzinne, kulturowe, a także indywidualny system wartości.

Przyczyną zdrady może też być ciekawość „jak to jest? ” albo nasilone odczuwanie dolegliwości rutyny i znudzenia w trwającym związku.

Zdaniem psychologów, jednorazowa zdrada nie koniecznie toruje drogę zdradom następnym.

 

Omawianie kwestii zdrady przypadkowej lub inaczej zwanej jednorazowej, można ograniczyć do dwóch osób, a nie trzech jak pisaliśmy w poprzednim artykule -  bo obiekt zdrady pełni jedynie rolę przedmiotową i nieco losową, więc nie chodzi o analizowanie przyczyn i powodów tego postępowania.

 

Osoba, która zdradziła odczuwa po fakcie zwykle poważne rozterki i to niezależnie od tego czy odniosła i jak dużą satysfakcję seksualną lub emocjonalną. Uświadamia sobie, że zawiodła swojego partnera i składaną mu deklarację miłości oraz wierności. Stan emocjonalnego wzburzenia towarzyszący tym przemyśleniom, a najczęściej również silne przeżywanie poczucia winy podczas pierwszego po zdradzie spotkania z małżonkiem/partnerem są istotnymi czynnikami zapobiegającymi kolejnej zdradzie.

 

W ramach przemyśleń osoba zdradzająca analizuje zawsze kwestię jak lepiej postąpić?

Czy przyznać się partnerowi do tego, co zaszło, czy jednak zataić zdradę?

 

Wydaje się, że nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, ale w dużej mierze zależy ona od głębokości i relacji związku oraz poziomu komunikowania się pary małżonków/partnerów.

Zawsze trzeba pamiętać, że przyznanie się do zdrady jest przede wszystkim strasznym ciosem i szokiem dla drugiej strony. Pomimo uczciwości partnerskiej, której dowodzi sam fakt przyznania się, to jednak w efekcie końcowym zawsze występuje, co najmniej osłabienie zaufania do zdradzającego i wiary w jego prawdziwą miłość.

 

Jak uważacie, czy należy przyznać się ukochanej osobie do zdrady jednorazowej, popełnionej w wyniku chwilowego zapomnienia?

 

Czy będąc osobą zdradzoną, chcielibyście o tym wiedzieć?

Oblicza zdrady

Zdrada i jej oblicza. Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają.

Dająca do myślenia, szczera, pozostawiająca wybór. Pomaga zrozumieć postępowanie drugiej osoby oraz swoje niezależnie od tego czy jest się zdradzonym czy zdradzającym.

Ewa

Więcej

--

MY - czyli jak być razem

Praktyk udanego, 40-letniego związku podpowie Ci, co robić, aby Twoje relacje z partnerem oraz najbliższymi Ci osobami były trwałe i szczęśliwe.

"Książka ta spowodowała trwałe zmiany w naszym związku."

Jakub Koralewski

Więcej

--

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Co z tą zdradą?


       Zdrada sieje spustoszenie w związku oraz przede wszystkim w tej eterycznej części ludzkiego istnienia, jakim jest dusza. Trzeba tutaj jasno powiedzieć, że prawie zawsze dzieje się tak zarówno u osoby, która zdradza, jak też u zdradzanego partnera, kiedy dowie się o zdradzie.

Zagadnienie zdrady jest z gatunku „temat rzeka” i napisano o nim miliony albo nawet miliardy słów.

… I cóż z tego?

Dopóki nie jesteśmy uczestnikiem dokonanego faktu zdrady, właściwie nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, ani wyrazić odczuć, emocji i sposobu myślenia którejkolwiek ze stron zdrady.

W zasadzie wydaje się, że zdrada ma dwóch uczestników, ale tak jest tylko w części przypadków.

Chyba jednak częściej zdarza się, że zdrada ma jednak trzech uczestników, bo wówczas, kiedy dochodzi do zdrady nie tylko fizycznej, ale i emocjonalnej istotną rolę odgrywa osoba, która wkracza pomiędzy partnerów.

       Chcąc tworzyć oraz trwać w szczęśliwym i harmonijnym związku dobrze jest uświadomić sobie, co można i trzeba robić, abyśmy nie stali się żadnym z uczestników zdrady.

 

Przypomnijmy, więc na początek publikowany jakiś czas temu na naszej stronie artykuł
pt. „Jak uniknąć zdrady?”

 

Co Waszym zdaniem decyduje, że tak często w życiu nie udaje się uniknąć tego traumatycznego dla związku  przeżycia, a osoba, która zdradza z wielu powodów nie chce zakończenia małżeństwa lub rozstania z dotychczasowym partnerem?

 

Oblicza zdrady

Zdrada i jej oblicza. Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają.

Dająca do myślenia, szczera, pozostawiająca wybór. Pomaga zrozumieć postępowanie drugiej osoby oraz swoje niezależnie od tego czy jest się zdradzonym czy zdradzającym.

Ewa

Więcej

--
--

Sekrety uwodzenia

Stań się mężczyzną pewnym siebie i zacznij uwodzić kobiety tak, jak tego pragniesz!

"Świetna książka na rozpoczęcie swojej przygody z uwodzeniem. Zawiera wiele cennych rad i wskazówek. Dobrze się czyta. Gorąco polecam!!!"
Leonardo
Więcej

--
--

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Zdrada – i co dalej?

Dojrzały związek dwojga ludzi znaczy o wiele więcej, niż tylko codzienne spotkania czy też mieszkanie w tym samym domu. Wiążąc się z drugą osobą zawsze ponosimy swego rodzaju ryzyko. Nawiązanie jakiejkolwiek, bliższej relacji, wymaga wszakże zaangażowania, otwartości oraz czystości okazywanych uczuć. Oczywiście nie jest ona możliwa bez wzajemnego zaufania. Zdarzają się jednak sytuacje w których zaufanie zostaje po prostu poważnie „nadszarpięte”. Jednym z takich momentów jest chwila, w której dowiadujemy się, że nasz partner/partnerka dopuścił/a się zdrady…

Dowiedzieć się o zdradzie bliskiej osoby można na kilka sposobów. Partner, męczony przykładowo własnym sumieniem, może powiedzieć o tym sam, z własnej woli. Równie dobrze to my, zupełnie przypadkowo, możemy odkryć dowody zdrady. Chyba najgorszym z możliwych sposobów na poznanie bolesnej prawdy, jest poznanie jej z ust postronnych, „życzliwych” osób. Lecz to, w jaki sposób dowiemy się o zdradzie, warunkuje poniekąd to, czy wybaczenie zdrady, będzie jeszcze w ogóle możliwe.

Dwie decyzje

Kochając zatracamy się w uczuciu miłości. Ufamy, obdarzamy zaufaniem i tego samego oczekujemy od drugiej osoby z którą jesteśmy w związku. Dowiadując się o zdradzie czujemy się więc rozgoryczeni, rozdarci, a nader wszystko bardzo mocno zranieni. Niekiedy szok spowodowany wieścią o zawiedzeniu zaufania jest tak duży, że zdradzona osoba po prostu w nią nie wierzy tłumacząc sobie, że przecież jej partner czy też partnerka, nigdy nie zrobiliby czegoś podobnego. Niestety, prawda okazuje się bolesna. Po pierwszym, związanym z tą wiadomością szoku, trzeba jednak podjąć jedną z dwóch możliwych decyzji: o pozostaniu w związku i związanym z tym wybaczeniu, bądź o odejściu i zakończeniu…. Miłości.

Odchodząc…

Myśl o zakończeniu związku i odejściu od drugiej, ukochanej jak do tej pory osoby, jest jednocześnie pierwszą myślą jaka przychodzi nam do głowy, kiedy dowiadujemy się o zdradzie. Z reguły taką - bądź co bądź pochopną i podejmowaną pod wpływem chwili decyzję – warunkuje szok oraz towarzyszące mu, bardzo silne emocje. Niemniej tego rodzaju decyzji, absolutnie nie powinno się podejmować pod wpływem chwilowego impulsu. Istnieją różne oblicza zdrady i mają one różnego rodzaju podłoża, a w związku z powyższym ocena zachowania partnera jedną, przysłowiową „miarką”, nie zawsze jest oceną sprawiedliwą. I chociaż zdrada, sama w sobie jest zachowaniem co najmniej negatywnym, to jednak niekiedy naprawdę warto dogłębnie przemyśleć tak postawioną sprawę i zastanowić się na tym, czy odejście jest jednym, możliwym ze strony osoby zdradzonej, zachowaniem. Jeśli jednak dojdziesz do wniosku, że pomimo najszczerszych chęci nie potrafisz wybaczyć zdrady, to w takiej sytuacji rzeczywiście jedynym i najrozsądniejszym zachowaniem będzie zakończenie Waszej wspólnej relacji.

… i zostając.

Wbrew pozorom nie każdy związek, w którym jedna ze stron dopuściła się zdrady, musiał zostać zakończony. W ludziach rodzą się niekiedy więzy tak silne, iż nawet zdrada nie jest w stanie doszczętnie zniszczyć powierzonych pokładów bezgranicznego, obustronnego przecież zaufania. W takiej sytuacji wybaczenie staje się więc wyłącznie kwestią czasu oraz wytężonej pracy obojga partnerów nad odbudowaniem relacji. Oczywiście praca ta nie jest łatwa i nigdy nie możemy mieć 100% pewności, iż przyniesie one pożądane rezultaty, lecz już sama podjęta próba jest wyrazem dobrych chęci oraz tego, że uczucie w nas po prostu nie gaśnie. Nie zrażając się więc początkowymi niepowodzeniami, należy podjąć próbę naprawy relacji bo przecież miłość jest uczuciem po prostu bezcennym.

Tekst:Emilia Śliwińska dla partnerstwo.informativo.pl

---

Oblicza zdrady

Zdrada i jej oblicza. Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają.

Dająca do myślenia, szczera, pozostawiająca wybór. Pomaga zrozumieć postępowanie drugiej osoby oraz swoje niezależnie od tego czy jest się zdradzonym czy zdradzającym.

Ewa

Więcej

Jak pokochać siebie?

Poznaj sekret, jak skutecznie rozwiązywać problemy i osiągać życiowe cele.

"lektura pozwala przemyśleć wiele spraw, zrozumieć dotychczasowy sposób postępowania / myślenia / oraz poznać jego przyczynę, jednocześnie umożliwia inaczej spojrzeć na siebie samego oraz osoby nas otasczające, poprzez ćwiczenia dodaje wiary we własne siły, możliwości działania"

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Imprezy firmowe a związki


Dyskoteka

Duże firmy zachęcają nowych pracowników pakietami socjalnymi, podróżami i firmowymi eventami. Jak ta forma spędzania czasu z kolegami i koleżankami z pracy odbija się na trwałości związków? Czytaj dalej Imprezy firmowe a związki

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Współczesna moralność- małżeństwo w wielkim mieście


para w dużym mieście

Czy idei związku opartego na wierności  i zaufaniu między partnerami grozi wyginięcie? Czy modne teorie oparte na dążeniu do większej wolności, do beztroskiego życia, do życia na kocią łapę i do otwartego związku są w stanie pokonać na ringu współczesności tradycyjny związek?

Wielkie, cosmopolityczne miasto to nie tylko nowe wyzwania zawodowe , ale też wyzwania dla związku. Jednemu z partnerów szybciej udaje się znaleźć pracę, drugi zdesperowany ciągle szuka i bez skutku. Nie może narzekać na brak wolnego czasu. W chwilach nudy, albo w przerwach między przewertowywaniem ogłoszeń pracy, zaczyna coraz częściej wychodzić na imprezy, których, oczywiście, nie brakuje w wielkich miastach. W pewnym momencie zaczyna złościć się na pracującą partnerkę, że ciągle jest zmęczona i nie taka skora do wyjścia. Tu związek stoi przed wielkim wyzwaniem.

Tysiące aplikacji o pracę wysłanych i ciągle żadnej odpowiedzi. Nie pracujący partner siedzi w domu i powoli staje się utrzymankiem. Jest  niezadowolony  z tego stanu rzeczy, ale z drugiej strony staje się powoli wygodnicki i zamiast skupić się ze wzmorzoną siłą na szukaniu miejsca pracy, zaczyna sobie „bimbać”.

party

Kumple, imprezy- tu odnajduje miejsce aby się dowartościować. Zaczyna się od niewinnych flirtów. Do tego dochodzi fascynacja hedonistycznym życiem bez zobowiązań i kompromisów, do tego stopnia, że ów partner postanawia przeżyć drugą młodość.  Targany wątpliwościami w rezultacie proponuje swojej partnerce wolny związek. Samkując tej cosmopolitycznej wolności i swobody życia  zaczyna gardzić ideą małżeństwa, uważając ją za przestarzałą.

flirt

Czy faktycznie w obliczu tego postmodernistycznego chaosu małżeństwo jest już na wylocie?

Czy wierność została już całkowicie wykluczona ze współczesnej cosmopolitycznej moralności?

Czy w ogóle istnieje coś takiego jak „współczesna moralność” czy raczej powinniśmy w tym przypadku nazwać ją „brakiem dojrzałości związkowej”?

Chęć bycia w wolnym związku to brak odpowiedzialności i nieumiejętność dokonania konkretnego wyboru. Oczywiście tak jest łatwiej, ale w życiu ciągle musimy podejmować decyzje. Bez tego stoimy w miejscu. Bycie z jednym tylko partnerem przez wiele lat, wcale nie musi być nudne. To jednak zależy od obojga partnerów, czy oboje mają chęć rozwijać się w związku i ciągle na nowo się odkrywać.

---

Rutyna w związku

Poznaj 52 skuteczne i sprawdzone sposoby, które sprawią, że rutyna zniknie z Twojego związku.

Bardzo wartościowa i praktyczna książka. Sporo fajnych pomysłów dla par.
Marcin


Więcej

Oblicza zdrady

Zdrada i jej oblicza. Jak zdradzać, jak wykryć zdradę, oraz jak do niej nie dopuścić? Ujawniamy tajemnice tych, którzy zdradzają.

Dająca do myślenia, szczera, pozostawiająca wybór. Pomaga zrozumieć postępowanie drugiej osoby oraz swoje niezależnie od tego czy jest się zdradzonym czy zdradzającym.

Ewa

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)