Archiwa tagu: single

SINGLE – szczęśliwość, czy poza?

rozmowaNie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo tak jak w życiu, mało jest rzeczy białych i czarnych.
Wynikać to z różnych ludzkich charakterów, odmiennych punktów widzenia świata i siebie, prawie niepowtarzalnych losów, które w sumie popychają nas do takiej, czy innej decyzji.
Mówienie, że single robią dobrą minę do złej gry jest bezsensu, bo na ogół takie słowa i myśli wyrażają osoby, które singlami nie są.
Zwyczajnie można znaleźć argumenty za i przeciw, a warto podkreślić, że tak samo łatwo o jedne, jak o drugie.

Najważniejsze jest, aby być sobą. Poczucie, że nie trzeba nic udawać, ani zgadzać się na coś, co zupełnie nie mieści się w planach, chęciach, albo przyzwoleniu daje jednak ogromy komfort psychiczny i poczucie wolności. Mieści się tu nawet gotowość do ponoszenia ryzyka błędnych decyzji, ale przecież większość porażek nie zabija, a człowiek z błędów czerpie naukę na dalsze życie.
Kontynuując ten kontekst można zdecydowanie powiedzieć, że bycie singlem chroni przed udziałem w cudzych błędnych decyzjach, które zbyt często wmawiane bywają, jako wspólne.
Wolność, której się doznaje, tak ważna po rozpadzie małżeństwa lub związku, pozwala nabrać powietrza i energii oraz chęci pozytywnego patrzenia na świat. Właśnie, dlatego pojawia się chęć do realizowania się na różnych polach – sportu, sztuki, przedsiębiorczości albo w obszarze działalności prospołecznej.
Obok pozytywów nie braknie jednak negatywów. Można tutaj w pierwszej kolejności wymienić konieczność samodzielnego ponoszenia wszelkich kosztów gospodarstwa domowego. Kolejny to powracająca przynajmniej od czasu do czasu nieco bolesna tęsknota za prawdziwą miłością, bliskością, przytulaniem, czy trzymaniem za rękę w chwilach szczęścia lub bólu.

Tak, to z pewnością nie jest obce singlom, więc nie tak całkiem zamykają się na nowe kontakty, więc może właśnie z tej przyczyny zaglądają na portale dla singli i portale randkowe.
Bo kto wie, co przyniesie przyszłość ? … a może jednak miłość?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Odnajdźmy miłość w sieci cz. 4


       Jak często, czy w ogóle zdarza się na portalu towarzyskim nawiązanie kontaktu z tzw. bratnią duszą?

Oczywiście nie jest to wykluczone, jednak trzeba przyznać, że zdarza się nie często. Ale już sam fakt, że zdarza się, może jednak zachęcać do zalogowania i poszukiwań osoby sfrustrowane swoją samotnością. Poszukiwania powinny być nakierowane bardziej na przyjaciela niż na kochanka. Prawda jest taka, że w sieci jest wielu Panów, którzy niezbyt zadowoleni ze swojego życia lub związku chcieliby znaleźć … sami nie wiedzą, co i kogo.

Może zwyczajnie chcą z kimś popisać?
… wymienić doświadczenia i poglądy? … lub podzielić się swoim doświadczeniem życiowym?
… albo zwierzyć?

 

No właśnie, tak też się zdarza.
Jeśli zapoznanie i wymiana pierwszych maili przenosi się na zwykłą prywatna pocztę, to już pierwszy sygnał, że kontakt jest wzajemnie interesujący. Znikają randkowe, intrygujące nicki, a w ich miejsce pojawiają się prawdziwe imiona.
Systematyczna korespondencja np. raz dziennie z obydwu stron może wtopić się w codzienny porządek dnia, niezależnie nawet, czy tematem jest pogoda, czy nawał obowiązków w pracy. Informacje o sobie mogą być przekazywane w małych dawkach, lepiej nawet, kiedy korespondencja jest komentowaniem jakichś zdarzeń lub dzieleniem się opinią na całkiem neutralne tematy. To jest dobra forma poznawania się, bo służy podświadomej analizie i ocenie dopasowania intelektualnego oraz duchowego.
Dzięki temu znika całkowicie randkowy podtekst i znajomość w naturalny sposób zmienia się w internetową przyjaźń. W dłuższym czasie dochodzi do tego, że znane są wzajemne daty urodzin i obchodzonych imienin.
Symptomy zaprzyjaźnienia można sobie wyraźnie uświadomić, jeśli następuje nieco dłuższa przerwa w otrzymaniu odpowiedzi na ostatnią wiadomość. Tu jednak usprawiedliwieniem są zwykle chwilowe trudności w dostępie do poczty – robi się miło, kiedy jest okazja zarówno do wypowiadania jak i wysłuchania przeprosin.
Prędzej czy później dochodzi do wymiany telefonów i do spotkania. Warto zauważyć, że spotkanie jest o wiele bardziej naturalne, niż to opisane w poprzednim artykule z tej serii. Obydwojgu chodzi o urealnienie i uosobienie wirtualnej przyjaźni, a po kilku lub kilkunasto miesięcznym mailowaniu na różnorodne, a w tym osobiste tematy jest to całkowicie uzasadnione i potrzebne.

Spotkanie jest wtedy fajnym wspólnym czasem, powrotem do niektórych wcześniejszych tematów, okazją do ubrania w uśmiech swojej sympatii. Naturalne jest też wyrażenie gotowości do wspierania, dyskutowania oraz doradzania, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Słowa na temat miłości znalezionej przez internet padają, albo nie. Może jednak ważniejsze jest poczucie, że udało się rozwinąć ten rodzaj bezinteresownej przyjaźni, bez którego związki i małżeństwa często rozpadają się.
Po spotkaniu pisanie maili trwa nadal. Co kilka miesięcy pogaduchy przy kawie wyrywają obydwoje z codzienności i monotonii. Nie maja wspólnych planów, ale polubili się i cenią wzajemnie, że są dla siebie wiarą w dobrą naturę człowieka.

 

Opisana sytuacja nie jest odnalezieniem miłości w sieci,
ale czy Waszym zdaniem czas spędzony przy klawiaturze jest stracony?

---
Sekrety uwodzenia

Stań się mężczyzną pewnym siebie i zacznij uwodzić kobiety tak, jak tego pragniesz!

"Świetna książka na rozpoczęcie swojej przygody z uwodzeniem. Zawiera wiele cennych rad i wskazówek. Dobrze się czyta. Gorąco polecam!!!"
Leonardo
Więcej

---
Nieśmiałość - jak się jej pozbyć?

Poznaj najskuteczniejsze sposoby walki z nieśmiałością!

"Książka w porządku, można się z niej dużo dowiedzieć i przy odpowiednich chęciach także zdziałać. Polecam wszystkim nieśmiałym!!!"

Artur

Więcej

---

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)