Archiwa tagu: o miłości

10 pomysłów na powiedzenie kocham Cię bez słów

Jak powiedzieć kocham Cię, 10 pomysłów na wyrażenie uczucia dla niej i dla niego.

Im dłuższy związek, tym należy się wykazać większa kreatywnością.
Okazywanie sobie miłości na co dzień spala związek i czyni go spełnionym.

10 pomysłów dla niej:

1. Wierz w niego
2. Interesuj się tym, co się wydarzyło w ciągu dnia
3. Śmiej się z nim, a nie z niego
4. Ogrzej jego ręcznik po kąpieli
5. Dziel jego marzenia
6. Słuchaj
7. Podaj mu śniadanie do łóżka
8. Kup sobie coś seksownego dla niego
9. Pozwól mu wybrać jego ulubiony kanał telewizyjny
10. Kup mu płytę z jego ulubiona muzyką

10 pomysłów dla niego:

1. Czytaj jej poezję
2. Kiedy jest zimno podgrzej jej auto
3. Słuchaj
4. Bądź wyrozumiały
5. Przygotuj jej śniadanie
6. Napisz kocham Cię na żółtej karteczce i powieś ją w łazience na lustru, bądź w kuchni na lodówce
7. Kupuj jej cięte kwiaty bez powodu
8. Pamiętaj o rocznicy
9. Pozwól jej się wypłakać
10. Zrób na wieczór niespodziankę, pogaś sztuczne światła i zapal świece

Życzę Ci Miłości
Jolanta

Licencja na ten artykuł

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (1 vote cast)

ZŁOŚĆ


ZŁOŚĆ
NOWA POWIEŚĆ MAGDALENY MIECZNICKIEJ
Stylowa, przejmująca powieść obyczajowa z dramatem rodzinnym i miłosnym w tle
Premiera 25 kwietnia 2012

Strona Partnerstwo prezentuje fragment powieści:

Prolog

Kiedy myślę o tamtym lecie, spod wszystkich olśnień — smaku słonej wody, zapachu kurzu na rozgrzanej drodze i wilgoci pocałunków — pierwsza wyłania się duma. Duma, że pozwoliłam złości mną zawładnąć, i duma, że dzięki niej stałam się kimś innym, niż byłam dotąd. Kimś twardszym i gorszym.

Dorosłym.

Ale potem przychodzi zwątpienie.

1

Wśród anegdot powtarzanych przez kobiety z mojej rodziny, kiedy byłam dzieckiem, jest jedna, która ma szczególny związek z tą opowieścią. To historia dziewczyny, której matka została porzucona przez męża niedługo po urodzeniu córki. Być może chcąc zrealizować swoje dawne marzenie o wolności i karierze, a może z jakiegoś innego powodu, wyjechał on do Chicago i odezwał się dopiero wtedy, gdy córka kończyła osiemnaście lat. Z tej okazji wysłał jej małe pudełko z brylantowymi kolczykami, jakich z pewnością nie miała żadna z jej peerelowskich koleżanek.

Do prezentu dołączył zaproszenie do Ameryki, które w owych czasach (musiały to być wczesne lata siedemdziesiąte) było w Polsce szczytem marzeń. W godnym podziwu geście solidarności z matką i w zgodzie z własnym wypełnionym tęsknotą dzieciństwem dziewczyna odesłała je jednak bez słowa i — jak głosi opowieść — nigdy nie spotkała swojego ojca.

Historia ta długo mnie fascynowała. Przez dziesięć lat od odejścia mojego ojca, który gonił za podobnym marzeniem, choć już w polskiej rzeczywistości, nieraz przed zaśnięciem wyobrażałam sobie, że to ja otrzymuję przesyłkę i odsyłam ją bez słowa.

W myślach widziałam jego minę, kiedy odbiera swój prezent i zdaje sobie sprawę ze wszystkiego, co musiałam czuć przez te lata — po czym wzrusza się i żałuje. Następnie zaś prosi mnie o przebaczenie, a ja odmawiam. A mimo to odtąd nasze stosunki pozostają pełne zainteresowania i atencji — oczywiście z jego strony. I w każdym z języków obcych, jakich się uczyłam, powtarzałam sobie ten monolog, który kiedyś przed nim wygłoszę i w którym pięknie i dobitnie przedstawię swoje racje. Kto wie zresztą, czy nie po to z takim zapałem uczyłam się języków — żeby zwielokrotnić lingwistycznie triumf, który kiedyś przypadnie mi w udziale.

A jednak, kiedy miałam szesnaście lat i odebrałam telefon od sekretarki ojca, że będzie on niedługo w naszym mieście i chciałby się ze mną spotkać, zamiast zademonstrować niechęć, stawiłam się grzecznie w wyznaczonym miejscu. Ostatecznie musiało dojść do tego spotkania, żebym mogła powiedzieć ojcu, co o nim myślę. Pozwoliłam sobie tylko na maleńką niepunktualność, licząc, że będzie ona pierwszym aktem mojej przewagi. Przewagi moralnej dziecka nad rodzicem, który je skrzywdził. Najprostszej, najszlachetniejszej przewagi, jaką można sobie wyobrazić. I idąc na spotkanie, ufałam, że oto zaczyna się relacja, w której ja będę górą. Szybko zrozumiałam jednak, jak chybione były moje kalkulacje.

Mężczyzna, którego zastałam przy stoliku, nie wyglądał na kogoś, kogo łatwo onieśmielić.

Na zdjęciach z czasów mojego wczesnego dzieciństwa, z których zrobiłam sobie w domu mały ołtarzyk w tajemnicy przed mamą, wydawał się szczupły, a nawet chudy. Jego oczy błyszczały zaś jak oczy studenta, który gustuje w złych ideach.

I kogoś takiego się spodziewałam — błyskotliwego doktoranta, do którego wrażliwości łatwo mi będzie trafić. Kiedy przyszłam na świat, moi rodzice byli w końcu parą intelektualistów. Tymczasem czekający na mnie mężczyzna z tamtego chłopaka miał tylko bladą cerę i gęste, ciemne włosy. Od czasu do czasu odgarniał je dłonią do tyłu, w geście samozadowolenia.

Poza tym jednak zdążył przytyć i upodobnił się do okrutnego bożka. Jego twarz była pełna jak twarz Buddy, a spod wyrazistych brwi patrzyły wąskie i przebiegłe oczy. Elegancki ubiór — ciemny garnitur — nie zdołał jednak ukryć masywnego karku, przywodzącego na myśl bywalca osiedlowej siłowni. W ogóle strój i styl bycia mojego ojca zdawały się pasować bardziej do bankiera z Mediolanu niż do polskiego biznesmena. A jednak, jak się niebawem

przekonałam, komponowały się świetnie z jego charakterem. Był to bowiem mężczyzna brutalny i zawsze pewien swojej racji. Być może stał się taki w wyniku oszałamiającej kariery, a może to właśnie te cechy umożliwiły mu karierę — albo jedno i drugie po trochu. Przez jakiś czas miałam wstydliwą manię śledzenia wszystkiego, co mówiono i pisano na jego temat. W jakimś gazetowym „portrecie” wyczytałam, że jego ulubionym filozofem jest Nietzsche, pisarzem Dostojewski, a najbardziej pogardzaną cechą słabość. Sam uważał się za człowieka silnego i odważnego; do dzisiaj nie jestem pewna, czy taki był, czy też raczej brał swoją brutalność za siłę. W każdym razie biła od niego niezwykła, wręcz niebezpieczna energia, która otwierała przed nim wiele drzwi i być może niektóre serca.

Tamtego popołudnia mnie jednak zmroziła, tak bardzo, że nie mogłam wydobyć z siebie słowa. Zrozumiałam, że jeśli nie wykonam jakiegoś spektakularnego gestu, właśnie w rodzaju zwrócenia mu brylantowych kolczyków, rozgniecie mnie jak robaka. Ale na żaden taki gest nie było mnie stać.

— Mają tu doskonałą kaczkę z jabłkami. Polecam ci — powiedział z pełnymi ustami, kiedy usiadłam naprzeciwko i zatopiłam w nim wyczekujące spojrzenie.

Zbił mnie z tropu. Przez dziesięć lat, podczas których obmyślałam nasze powitanie, ani razu nie pojawiła się w nim kaczka z jabłkami. Zanim skończyłam obiad, ojciec wstał i zaczął się ze mną żegnać.

— Jestem zajętym człowiekiem, a ty spóźniłaś się dziesięć minut — wyjaśnił rzeczowym tonem, który miał pokazać, że moje przewinienie wcale go nie dotknęło. Zapewne dlatego, że nic nie było w stanie go dotknąć.

To akurat łączyło go z moją matką, a w każdym razie z osobą, jaką się stała po jego odejściu. Z wczesnego dzieciństwa zachowałam wspomnienie jej ciepła — potem jednak stała się powściągliwa i daleka. Być może po prostu nie chciała pokazać przede mną słabości — a może naprawdę słabość była jej obca, w każdym razie moje pytania o ojca zbywała obojętnym, przepraszającym uśmiechem i wracała do pisania swoich tekstów.

Ojciec był biznesmenem, który zbudował karierę na bezwzględności. Matka była dziennikarką, autorką ostrych i wzruszających reportaży społecznych o naszym regionie, które wyczerpały jej entuzjazm dla świata. Kiedyś razem chcieli czytać książki i być szczęśliwi, ale potem przyszły lata dziewięćdziesiąte i nikt już nie miał takich miłych planów. Kim mogłam stać się ja, roztkliwiająca się nad sobą sierota po ich marzeniu?

— Porozumiem się z żoną i zaprosimy cię do nas w czasie wakacji — dodał mój ojciec i wyszedł, a ja zostałam sama ze wstydem, że przez dziesięć lat tęsknoty nie dopracowałam się niczego, co mogłabym przeciwstawić jego arogancji

10

(…)

Za jakąś godzinę kilkoro znajomych Mathieu i Florence postanowiło pojechać nad morze, więc i my wsiedliśmy na skuter i pędziliśmy tym razem w dół wzgórza, łykając powietrze i śmiejąc się na głos z tej nocy i z tego, że się poznaliśmy. Nie wiem, jak długo trwała nasza przejażdżka, ale chciałam, żeby nigdy się nie skończyła. Wrażenia całego wieczoru, przenikliwość Florence i coś, co z braku lepszego słowa można było nazwać tolerancją — tolerancją na dziwność i cierpienie, które dotąd wydawały mi się czymś strasznym i wstydliwym — do tego czułość i urok Mathieu, wszystko to sprawiło, że miałam wrażenie, jakby ktoś otworzył przede mną zupełnie nowy świat. I był to w dodatku świat, do którego od dawna należałam.

W końcu Mathieu zatrzymał skuter i usłyszeliśmy łagodny szum morza. Znajdowaliśmy się na kompletnym pustkowiu, w ciemności. Nie widać było ani wody, ani plaży; w oddali błyszczało tylko światełko telefonu komórkowego, znaczące miejsce, gdzie musiała zatrzymać się przybyła parę minut przed nami Florence i kilkoro ich znajomych. Ufałam jednak, że mój towarzysz zna tę plażę na pamięć. Objął mnie w talii, żebym się nie potknęła, i popchnął do przodu. W końcu usłyszeliśmy ciche pluski i głosy dobiegające z morza, nadal niewidocznego. Zrzuciliśmy ubrania i w samej bieliźnie, ze śmiechem, stawiając ostrożnie kroki, poszliśmy do wody. Morze wydawało się teraz cieplejsze niż w dzień i tak spokojne, że przypominało jezioro. Zanurzyliśmy się po szyję; woda była czarna i śliska. Potem zamarliśmy, objęci, bojąc się ruszyć. W zasięgu ręki mogło kryć się wszystko, ale stojąc tak razem, czuliśmy się bezpieczni.

Wracaliśmy mokrzy i przemarznięci, lecz pod jeszcze większym urokiem tej nocy. A ja miałam wrażenie, że nigdy nie przeżyłam nic tak ekscytującego, szalonego, i zarazem tak dobrego.

— Dobranoc, Mathieu — powiedziałam, kiedy zatrzymał się przy Laurze L., i pocałowałam go w usta. Wypowiadanie jego imienia sprawiało mi szczególną przyjemność, bo nie do końca jeszcze miałam do tego prawo.

— To o dwunastej we Fnacu — szepnął i odwzajemnił pocałunek. — A teraz musisz iść, bo wygląda na to, że twój kuzyn zaraz się na mnie rzuci.

Jest chyba zazdrosny. — Jego francuski był miękki i podniecający, ale w taki sposób, jakby bycie podniecającym należało do najnaturalniejszych, najlepszych rzeczy na świecie.

Obejrzałam się. Brian siedział na rufie i patrzył na nas. Wyglądał na zmęczonego. Pomachałam Mathieu i weszłam na pokład. Fale rozbijały się o burtę; oparłam się o reling i wyciągnęłam z kieszeni papierosa, którego dała mi Florence, oraz jej zapalniczkę.

Nie chciało mi się jeszcze wchodzić do środka. A może czekałam na Briana. Po chwili usłyszałam jego głos.

— A więc tak się zachowują Europejki, gdy tylko się je spuści z oka — mówił cicho, sarkastycznie, jakbym go skrzywdziła.

Nie odwróciłam się, ale kątem oka dostrzegłam, że stanął za mną. Tak blisko, że czułam na plecach jego ciepło.

— To wspaniałe być tak rozwiązłą. — Użył słowa promiscuous, które kojarzyło mi się z artykułami z zakresu antropologii kultury. Parę lat temu, czytałam w „National Geographic” o jakichś Indianach, że są promiscuous. — Też bym tak chciał — dodał z pretensją.

— O, tak? — powiedziałam tylko.

Obróciłam się przodem do Briana, tak że moje biodra otarły się o jego udo. Był wyższy ode mnie o jakieś trzydzieści centymetrów, nawet odrobinę wyższy od Mathieu. Jego oczy błyszczały nade mną z mieszaniną odrazy i fascynacji. Myślałam, że za chwilę mnie dotknie i wtedy wydarzy się coś dziwnego i złego, od czego nie będzie odwrotu. Ale on stał tylko z wyrazem desperacji i zdziwienia na twarzy, bezwiednym ruchem zaciskając dłonie w pięści.

Wydmuchałam dym z papierosa i weszłam do środka. Poczułam, że jeśli zaraz się nie położę, zacznę wymiotować. Głowa mi pękała i nie wiedziałam, czy wstanę, żeby zdążyć na dwunastą. Miałam nadzieję, że w razie czego Mathieu na mnie zaczeka

Chcesz czytać dalej?

---

Tajemnice największych uwodzicieli

Poznaj sprawdzone sekrety uwodzenia i zostań zdobywcą kobiecych serc! Bądź lepszy od przeciętnego faceta!

"Lektura na sześć. Dowidziałem się z niej 90% nowych rzeczy o płci pięknej i 250% nowych informacji o sobie samym."

Kolo

Więcej

---
---
Tajemnice męskiego umysłu

Jak zrozumieć mężczyznę i zostać jego przyjacielem? Dowiedz się o czym i jak oni myślą, poznając ich tajemnice.

godna polecenia dla kazdej kobiety, wiele zmienia w relacjach damsko-meskich. kobietki przeczytajcie a bedziecie szczesliwe ze swoimi mezczyznami!!!

Ewa

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Postępowania będące w stanie zabić najgorętsze uczucie 2

Ania i Mariusz byli zgraną parą. Kilka dobrych lat chodzili ze sobą, pobrali się, wspólnie wyremontowali mieszkanie. Z zewnątrz wszystko pięknie wyglądało - młodzi, zakochani, szczęśliwi. On mówił, że ona jest dla niego całym światem.

W niecałe pól roku po ślubie coś przestało funkcjonować. Krótko po tym znajomych zszokowała wiadomość o ich rozwodzie. Byli taką zgraną parą - dziwili się.

***

Artur był spokojnym uczniem. Wykonywał zadane mu prace domowe, miał dobre stopnie. Dobrze się dogadywał z innymi dziećmi w klasie. Czasem zapraszał znajomych do siebie do domu. Nigdy wtedy nie było tam rodziców. Kiedy był w szkole średniej nie pił, nie palił. Jego rodzice byli szanowani wśród lokalnej społeczności.
Po maturze uczniowie wybierali kierunki studiów, Artur postanowił, że rozpocznie naukę w innym mieście ponad 200 km od swojego rodzinnego domu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Artur już nigdy do domu nie wrócił.

Rodzice wiedzieli, że żyje. Raz na jakiś czas przychodziła do nich korespondencja - był u nich cały czas zameldowany. Dowiedzieli się z niej, że raz miał problemy z kredytem, a po kilku latach, że ma nieślubne dziecko. Syna jednak nigdy więcej nie zobaczyli.

***

Co spowodowało, że historie tych osób potoczyły się w ten sposób?

Paulo Coelho napisał kiedyś:

"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci - jest Twoje. Jeśli nie - nigdy Twoje nie było."

Im bardziej jeden człowiek stara się zatrzymać drugiego przy sobie, tym bardziej druga osoba chce uciec. Pojawiają się pytania: Czy masz do mnie brak zaufania? Dlaczego ciągle traktujesz mnie, jak małe dziecko i ciągle chcesz kontrolować wszystko, co robię?

Kiedy miłość jest tak zaborcza, że przeradza się w chorą zazdrość partner czuje się, jak w potrzasku. Kocha, ale uczucie drugiej osoby sprawia, że brakuje mu powietrza. Po miesiącach, bądź latach zamiast budować związek zastanawia się jak odzyskać wolność.

Prawdziwa miłość nie potrzebuje klatki.

Powodzenia

Jolanta

Mądre szczęśliwe życie.
Jak być szczęśliwym człowiekiem, który z łatwością rozwiązuje problemy, jakie życie stawia mu na drodze?

„Polecam książkę jako prezent dla młodych małżonków. Znajdą drogę do celu. Bez lektury – to nie jest możliwe! ”

Grzegorz Grefkowicz, właściciel drukarni cyfrowej

Więcej

Sztuka przyciągania ludzi
Złote zasady zdobywania przyjaciół, którzy zawsze będą Cie wspierać.

Dzięki tej publikacji:

poprawisz swoje kontakty z ludźmi, zyskasz przyjaciół oraz sukcesy zawodowe, zwiększysz poczucie własnej wartości i staniesz się lepszym człowiekiem.

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.0/10 (2 votes cast)

Postępowania będące w stanie zabić najgorętsze uczucie 1


Piękne uczucie miłości obecne w sercu uskrzydla. Jedni cieszą się prawdziwą miłością, inni za nią gonią, jeszcze inni nieświadomie niszczą to piękne uczucie.

To, że człowiek jest w stanie sam zabić uczucie, na którym mu bardzo zależy jest bolesną prawdą i codziennością niejednego związku. Nieświadome zachowania wpływają negatywnie na partnera, hamują jego zaangażowanie, niszczą intymność między dwojgiem zakochanych, a czasem oddalają dzieci od rodziców. Miłość słabnie z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc. Jeśli w porę nie rozpoznasz postępowania niszczącego uczucie, miłość może wygasnąć i więcej nie powrócić. Związek będzie albo funkcjonował w oparciu o różne uczucia i sprawy Was wiążące, a nie w oparciu o miłość, albo partner się z Tobą pożegna.

Tutaj rodzi się pytanie:

Co to miłość?

Bardzo odpowiada mi to, co o miłości pisze Erich Fromm. Według niego miłość dojrzałą cechują następujące punkty:

* Dawanie siebie innym; gdy więcej radości czerpie się z dawania niż brania.
* Gdy drugi człowiek, obdarzany uczuciem, budzi głębokie i żywe zainteresowanie; zachowaniem powinna kierować troska o dobro tej osoby.
* Odpowiedzialność za zaspokajanie potrzeb osoby kochanej, w tym głównie potrzeb psychicznych.
* Poszanowanie dla odmienności drugiego człowieka, pozwalanie na rozwój jego indywidualności.
* Staranie, by jak najlepiej poznać osobę kochaną.*)

Postępowanie w sposób zgodny z powyższym opisem jest najwyższą formą miłości.
Są natomiast inne zachowania, które niszczą związki pierwsze z nich omówię za tydzień.

Jolanta

*) punkty to cytat z Wikipedii.

-----

MY - czyli jak być razem

Praktyk udanego, 40-letniego związku podpowie Ci, co robić, aby Twoje relacje z partnerem oraz najbliższymi Ci osobami były trwałe i szczęśliwe.

"Książka ta spowodowała trwałe zmiany w naszym związku."

Jakub Koralewski

Więcej

Mężczyzna od A do Z.
Jak zrozumieć mężczyznę i stworzyć związek, w którym będziesz szczęśliwa i kochana?

"Doskonala publikacja zarowno dla Kobiet jak i Mezczyzn,szczerze polecam wszystkim ktorzy borykaja sie z jakimikolwiek problemami w zwiazkach On/Ona,Ona/On. Gratuluje dla Autora !."

Zbigniew Nowak

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.0/10 (1 vote cast)

Miłosne Aforyzmy


Aforyzmy o miłości:


~*~
Kto prawdziwie kocha, ten nie troszczy się o nagrodę za swą mi
łość,
lecz tylko o to, by kochać coraz lepiej.

Autor: Zbigniew Trzaskowski

~*~
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.

Autor: Sigrid Undset

miłość i kawa

~*~
Mił ość jest chorobą zaraźliwą:
nikt nie wie, kiedy jego też chwyci.

Autor: Anatole France

~*~
Kochając marzy się o przyszłości.

Autor: Stefan Żeromski

~*~
Czy to nie jest wielka rzecz ? znaczyć dla kogoś wszystko?

Autor: Bruno Schulz

~*~
Tylko niekochani nienawidzą.

Autor: Charles Chaplin

~*~
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród

Autor: Henri Bordeaux

~*~
Miarą miłości jest miłość bez miary.

Autor: Św. Franciszek Salezy

~*~
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.

Autor:Erich Osterfield

~*~
Kiedy naprawdę zapragniesz miłości - będzie ona czekać na ciebie

Autor:Oskar Wilde

~*~
bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

Autor:H. Poswiatowska

~*~
Przyśniło się nam pewnego razu, że jesteśmy dla siebie obcy.
Obudziliśmy się, by stwierdzić, że się kochamy.

Autor:R. Tagore

serce, miłość

~*~
Nigdy nie jest za pózno, na to, aby pokochać,
nigdy także nie jest za pózno, aby być szczęśliwym.

Autor:P. Bosmans

~*~
Kimkolwiek jesteś Nie opuść mnie
Kimkolwiek jestem Nie opuść mnie

Autor:Jan Huszcza


~*~
W chwili, gdy poczujesz w sercu
mi
łość i doświadczysz jej głębi, odkryjesz,
że dla ciebie świat nie jest
już taki sam, jaki był do tej pory.

Autor:Jiddu Krishnamurti

~*~
Kochać i być kochanym to tak, jakby z obu stron grzalo nas słońce

Autor:Dr Davis Viscott

~*~
Kochać to zgadzać się na to, by się starzeć z drugim czlowiekiem

Autor:C. Capek

~*~
Kto kocha, ten wierzy

Autor:Henryk Sienkiewicz

~*~
Na nieszczęścia mogą skazać nas inni, na miłość skazujemy się sami

Autor:Caprio Lope de Vega

~*~
Jeżeli cokolwiek warto na świecie
czynić, to tylko jedno - miłować.

Autor: Jan Pawel II

~*~
Najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie,
nie można ani zobaczyć ani dotknąć.
Trzeba je poczuć sercem.

Autor: H. Keller

~*~
Kochać, to nie znaczy patrzeć
na siebie nawzajem,
lecz patrzeć razem w tym
samym kierunku.

Autor: A. de Saint Exupery

ręce i dotyk

~*~
Oto jest milość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie

Autor: O' Cangaceiro

~*~
Nowi ludzie ...
dotąd dwoje, lecz jeszcze nie jedno,
odtąd jedno, chociaż nadal dwoje.

Autor: K.Wojtyla

~*~
Nie wystarczy pokochać,
trzeba jeszcze umieć
wziąć te milość w ręce
i przenieść ją przez całe życie.

Autor: A. Bekannte

~*~

Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim czlowiekiem

Dante Alighieri

----

Nieśmiałość - jak się jej pozbyć?

Poznaj najskuteczniejsze sposoby walki z nieśmiałością!

"Książka w porządku, można się z niej dużo dowiedzieć i przy odpowiednich chęciach także zdziałać. Polecam wszystkim nieśmiałym!!!"
Artur

Więcej

Sztuka przyciągania ludzi
Złote zasady zdobywania przyjaciół, którzy zawsze będą Cie wspierać.

Dzięki tej publikacji:

poprawisz swoje kontakty z ludźmi, zyskasz przyjaciół oraz sukcesy zawodowe, zwiększysz poczucie własnej wartości i staniesz się lepszym człowiekiem.

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Symbole w miłości, czyli: Jak mężczyźni rozumieją symbole?

symbol miłości serce-zlączone ręceNiestety, tak się składa, że większość mężczyzn symboli, które kobieta przekazuje, nie potrafi odczytać ani zrozumieć. Mężczyzna w swoim rozumowaniu jest bardzo praktyczny. Kiedy powiesz do mężczyzny: „Okazałbyś mi trochę uczucia”— to ten pójdzie naprawić cieknący kran.

Dla Was, kobiet, symbolami są słowa takie jak „kocham cię”, ale także kwiaty, czekoladki i tym podobne rzeczy. Na pewno zdarzyło Ci się, być może na własnym przykładzie, zaobserwować, jak mężczyzna setki razy powtarza „kocham cię” niczym papuga, bez świadomości tego, co mówi i po co to mówi. Tak się dzieje, ponieważ mężczyzna gdzieś kiedyś odkrył, jak to na Ciebie działa, i teraz powtarza to, niczym naciskając magiczny guzik, po którego wciśnięciu uzyskuje nagrodę. To działa jak efekt Pawłowa, tylko że tym razem chce, byś tym potulnym zwierzęciem ulegającym efektowi była Ty. Mężczyzna może nauczyć się, jakie znaczenie mają symbole dla kobiet, jednak trudno jest mu je zrozumieć. To samo dotyczy kwiatów.

Mężczyzna w swym pragmatyzmie nie potrafi pojąć, dlaczego nie może kupić Ci kwiatka w doniczce. W ten sposób zaoszczędziłby, a Ty stale miałabyś w domu jakiś kwiat, który nigdy by nie wiądł. Przecież to takie praktyczne! Mężczyzna do końca życia skazany jest na pytania typu: „Dlaczego nie w doniczce?”. On okazując Ci uczucie, zazwyczaj będzie to robił w sposób zupełnie inny, niż Ty byś tego oczekiwała.

Następnie jest przytulenie, którego Wy, kobiety, tak bardzo potrzebujecie.

Musisz wiedzieć, że jeśli mężczyzna nie wie, jak istotne jest to dla Was, kobiet, to albo będzie to mylił z chęcią na seks z Twojej strony, albo w ogóle nie będzie tego robił.

paraTy także wtedy będziesz musiała go tego nauczyć. Wiedz także, że mężczyzna odczuwa znacznie mniej przyjemności z dotyku niż kobieta, przez co przytulanie nie sprawia mu takiej przyjemności jak Tobie.
Piszę to, byś pojęła rozumowanie mężczyzn — symbole w miłości, które mężczyźni zwykli okazywać, nie są tymi samymi, których kobiety oczekują. Ty musisz go tego nauczyć. Musisz mu powiedzieć, co sprawia Ci przyjemność.

Musisz także nauczyć się dostrzegać jego symbole, które świadczą o jego miłości. Mężczyzna, który Cię kocha, będzie skłonny Ci pomagać — to dla niego będzie symbol miłości. Pamiętaj, że typowym męskim symbolem miłości jest chęć niesienia Ci pomocy. Mężczyzna będzie starał się pomagać Ci na każdym kroku, począwszy od takich czynności, jak zmywanie naczyń, a na zmianie koła w samochodzie skończywszy.

Nie dziw się też, że tak rzadko mówi Ci słowa „kocham cię”. Najprawdopodobniej jeszcze nie pojął, jakie to ma dla Ciebie znaczenie.

Autor Piotr Mart, artykuł to fragment cieszącego się popularnością opracowania "Mężczyzna od A do Z".

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Najpiękniejsze piosenki o miłości


988013_cherry_blossom_couple[1]

Ten wpis to rodzaj playlisty.

Komentarze i sugestie mile widziane.

"Perfect Moment". Edyta Górniak, piosenka z filmu "Pocahontas"

"I Will Always Love You", Whitney Houston

"I Want To Know What Love Is", Foreigner

"Wielka Miłość", Seweryn Krajewski, z filmu "Uprowadzenie Agaty"

"Kocham Cię Kochanie Moje", Maanam

Komentarze i sugestie mile widziane.
---

Arkana seksu - ekstaza i jedność

Poznaj arkana seksu, dzięki którym wzmocnisz swój związek i doznasz wielu przyjemności.

Książka ciekawa...Dużo wnosi w życie erotyczne, urozmaicając je i powodując, że seks staje się naprawdę ciekawy...

Golicz Monika

Więcej

---

Udane wesele.
Jak profesjonalnie i tanio przygotować wesele, które zachwyci Waszych gości? Organizacja wesel w praktyce.

"Bardzo polecam książkę!!!! jestem na samym początku przygotowań do ślubu... i ta książka uświadomiła mi o ilu rzeczach jeszcze zapomniałam... a i poddała ciekawe pomysły na rozwiązanie wielu trapiących spraw..... naprawdę WARTO!"

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)