﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przyciągnij miłość</title>
	<atom:link href="http://partnerstwo.informativo.pl/przyciagnij-milosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://partnerstwo.informativo.pl/przyciagnij-milosc/</link>
	<description>udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo</description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Aug 2011 14:15:28 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: pogodzona ze sobą</title>
		<link>http://partnerstwo.informativo.pl/przyciagnij-milosc/comment-page-1/#comment-270</link>
		<dc:creator>pogodzona ze sobą</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Sep 2010 15:55:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://partnerstwo.informativo.pl/?p=236#comment-270</guid>
		<description>To co napisałaś to słowa które mi z ust wyjęłaś!!!! 
Właśnie przerwałam swój 8 letni tokstyczny związek- to nie była miłość, nie mogłam patrzeć na siebie w lustro , dążyłam do zbudowania solidnego muru w tym chory związku, chciałam wzejemengo wspracia oraz wzejemnego rozwoju.. i nici na to..lata cierpień, łez, kompleksów i żalu do życia..
W koncu odeszłam i byłam pewna ze samotność przyczyni się do ejszcze większego cierpienia.. Tym czasem ogromna zmiana .. pogodziłam się ze sobą, jestem spokojna, czuję ze w sercu mi gra pozytywna melodia, czuję jakby wielka skorupa jakieś ohdydstwa została usunięta z mojego wnętrza..
Dni smpędzone samotnie są teraz najfajnieszymi dniami jakie mogę sobie wyobrazic.. Smieję się, jestem radosna, czuję że przede mną wiele dobrego.. Że przed demna naprawdę prawdziwa miłość do człowieka który mnie doceni i dostrzeże, doceni moje wewnętrzne piękno..,. JUż teraz czuję się jak idę ulicą, ludzie bardzo przyjażnie spoglądają na mnie i nie chodzi o samocyhc facetów, są to styarszne Panie czy równiesnicy/czki. Po prostu to ja zaczęłam przyjażnie traktować otaczjący mnie świat i w zamian za to otrzymuję to samo.. Ba może już spotkałam miłość swojego życia... lecz jeszcze za wcześnie zeby to osądzać. 
W momencie odejscia o swojego byłego partnera moim celem było jedynie to że będę musiała szybko sobie znalesc kogos nowego.. ale dzis nie jestem z żadnym związku i zgadzam się z Tobą, że bez względu na to czy będę sama czy z mężczyzną to i tak mimo wszytsko będę szczęsliwa- sama niemogę w to uwerzyć że tak czuję!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Dla takich chwil warto żyć...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To co napisałaś to słowa które mi z ust wyjęłaś!!!!<br />
Właśnie przerwałam swój 8 letni tokstyczny związek- to nie była miłość, nie mogłam patrzeć na siebie w lustro , dążyłam do zbudowania solidnego muru w tym chory związku, chciałam wzejemengo wspracia oraz wzejemnego rozwoju.. i nici na to..lata cierpień, łez, kompleksów i żalu do życia..<br />
W koncu odeszłam i byłam pewna ze samotność przyczyni się do ejszcze większego cierpienia.. Tym czasem ogromna zmiana .. pogodziłam się ze sobą, jestem spokojna, czuję ze w sercu mi gra pozytywna melodia, czuję jakby wielka skorupa jakieś ohdydstwa została usunięta z mojego wnętrza..<br />
Dni smpędzone samotnie są teraz najfajnieszymi dniami jakie mogę sobie wyobrazic.. Smieję się, jestem radosna, czuję że przede mną wiele dobrego.. Że przed demna naprawdę prawdziwa miłość do człowieka który mnie doceni i dostrzeże, doceni moje wewnętrzne piękno..,. JUż teraz czuję się jak idę ulicą, ludzie bardzo przyjażnie spoglądają na mnie i nie chodzi o samocyhc facetów, są to styarszne Panie czy równiesnicy/czki. Po prostu to ja zaczęłam przyjażnie traktować otaczjący mnie świat i w zamian za to otrzymuję to samo.. Ba może już spotkałam miłość swojego życia&#8230; lecz jeszcze za wcześnie zeby to osądzać.<br />
W momencie odejscia o swojego byłego partnera moim celem było jedynie to że będę musiała szybko sobie znalesc kogos nowego.. ale dzis nie jestem z żadnym związku i zgadzam się z Tobą, że bez względu na to czy będę sama czy z mężczyzną to i tak mimo wszytsko będę szczęsliwa- sama niemogę w to uwerzyć że tak czuję!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Dla takich chwil warto żyć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://partnerstwo.informativo.pl/przyciagnij-milosc/comment-page-1/#comment-29</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 09:19:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://partnerstwo.informativo.pl/?p=236#comment-29</guid>
		<description>Dziękuję za mądry komentarz i gratuluję dojścia do tego wniosku: 

&quot;Szkoda czasu na przykre emocje, życie jest zbyt krótkie.&quot;

Niestety niektórzy do końca życia nie są w stanie tego pojąć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za mądry komentarz i gratuluję dojścia do tego wniosku: </p>
<p>&#8222;Szkoda czasu na przykre emocje, życie jest zbyt krótkie.&#8221;</p>
<p>Niestety niektórzy do końca życia nie są w stanie tego pojąć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>http://partnerstwo.informativo.pl/przyciagnij-milosc/comment-page-1/#comment-28</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 12:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://partnerstwo.informativo.pl/?p=236#comment-28</guid>
		<description>To prawda, ostatnio ciągle się zastanawiałam nad sensem mojego związku, ciągle widziałam wszystko w czarnych barwach,nie było tak jakbym chciała i niedawno uświadomiłam sobie, że tak naprawdę wszystko zależy od naszego nastawienia i pozytywnego myślenia. Bez sensu jest tracić nerwy, zastanawiając się nad błahymi sprawami,a jednocześnie wrogo nastawiamy się tym samym do drugiej osoby. Zamiast się kłócić, warto przytulić. Szkoda czasu na przykre emocje, życie jest zbyt krótkie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To prawda, ostatnio ciągle się zastanawiałam nad sensem mojego związku, ciągle widziałam wszystko w czarnych barwach,nie było tak jakbym chciała i niedawno uświadomiłam sobie, że tak naprawdę wszystko zależy od naszego nastawienia i pozytywnego myślenia. Bez sensu jest tracić nerwy, zastanawiając się nad błahymi sprawami,a jednocześnie wrogo nastawiamy się tym samym do drugiej osoby. Zamiast się kłócić, warto przytulić. Szkoda czasu na przykre emocje, życie jest zbyt krótkie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

