Partnerstwo

udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo
 preparaty do wybielania zebów do kupienia przez internet

I żyli długo i szczęśliwie… cz. 1



Młodzi, zakochani,szczęśliwi i pełni nadziei. Nowożeńcom życzy się zdrowia, szczęścia i potomstwa. które w większości par pojawia się w pierwszych 3 latach trwania małżeństwa. Pojawia się tęsknota za "własnym kątem". Następuje decyzja o zaciągnięciu kredytu na mieszkanie. 30-letni okres kredytowania nie odstrasza ponieważ wciąż jest się młodym i całe życie ma się przed sobą.

Zbliżony do tego scenariusz przerabia wiele, jeśli nie większość par.

Kiedy jest się młodym nie zakłada się czarnych scenariuszy.

Jednak pomimo tego jak bardzo jest się teraz szczęśliwym warto zabezpieczyć się przed inną sytuacją. Nie mam tutaj na myśli rozwodu, ale losowe zdarzenia.

Co w sytuacji, kiedy młoda dwudziestoparoletnia matka dwójki dzieci zostaje wdową?

Wydaje się to nierealne, lecz niestety jest prawdziwe.

O takich wydarzeniach nie chcemy myśleć i słusznie, po co się męczyć drastycznymi obrazami. Warto jednak pomyśleć o zabezpieczeniu siebie i najbliższych.

"Koło ratunkowe", bądź poduszka bezpieczeństwa są zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż "inwestycja" w zakup mieszkania na kredyt.

Dlaczego?

Kredyt ma to do siebie, że musi być spłacony. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że w spadku można otrzymać nie tylko dobra, ale również i kredyty.
Niejednokrotnie spadkobiercy stają przed dylematem - posiadania posiadłości rodzinnej i spłacania kredyty, czy też rezygnacji z rodzinnych pamiątek.

Znasz kogoś, kto był w takiej sytuacji?

J.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Related Posts with Thumbnails

4 do wpisu “I żyli długo i szczęśliwie… cz. 1”


  1. Teresa napisał(a):

    Z tego co się słyszy, kredyty są zabezpieczone chociaż częściowo polisą na życie,
    a przecież młoda rodzina musi gdzieś mieszkać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
  2. Hela napisał(a):

    Owszem, stosuje się zabezpieczenia. Niejednokrotnie posiadanie polisy jest warunkiem przy zaciąganiu kredytu. Niemniej jednak bankom wygodniej jest zamiast zwracać się do ubezpieczyciela wysłać komornika do ściągnięcia należności.
    A jeśli spadkobiercy nie wiedzieli o tym, że kredyt był ubezpieczony spłacają go z własnej kieszeni.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
  3. Hanna napisał(a):

    Jeśli tylko bank wie o śmierci kredytobiorcy, to na mocy umowy cesji praw do odszkodowania występuje do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania.
    Oczywiście musi udokumentować wniosek o wypłatę aktem zgonu.

    W interesie spadkobierców jest poinformować bank o sytuacji, bo brak spłaty rat i brak kontaktu z kredytobiorcą uruchamia prawie automatycznie procedurę windykacyjną a potem komorniczą.

    Bankowi nie wolno jest żądać zapłaty od spadkobierców jeśli może zaspokoić kredyt wypłatą z polisy.

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
  4. marry napisał(a):

    Mam koleżankę, której mąż zginał w wypadku samochodowym zagranicą.

    Makabra, jak straszne jest to przeżycie i kłopoty dla żony i rodziny.
    Dobrze, że miał jakieś polisy na życie, ale różne formalności i tak trochę trwają,
    więc kłopoty z pieniędzmi nie ominęły koleżanki.
    Pomagali rodzice, ale w końcu po jakimś czasie wybrnęła z tych najgorszych kłopotów finansowych. Kredyt na mieszkanie został częściowo spłacony z odszkodowania a resztę trzeba spłacać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)


Zostaw odpowiedź

*