Dlaczego coraz trudniej przychodzi decyzja o ślubie?
Na Zachodzie coraz mniej małżeństw, a młodzi często przeciągają decyzję o małżeństwie w nieskończoność. Padają kolejne argumenty za życiem bez formalnego związku:
- Kiedy będę miał 35 lat ożenię się.
- Małżeństwo to poważna sprawa, łączy się z utratą wolności, a ja jeszcze chce być wolny.
- Po co mamy coś zmieniać przecież jest nam ze sobą dobrze bez ślubu.
- Czy jest sens wychodzić za mąż kiedy tyle rozwodów?
- Nie chcę ślubu, lubię swoją niezależność.
Powodów jest cała masa. Część z nich jednak brzmi jak wymówka.
Czego młodzi ludzie boja się najbardziej?
Ostatnio byłam na wykładzie prof. Sztompki (UJ). Wykład poświęcony był problematyce zaufania w społeczeństwie.
Zapamiętałam kilka ciekawych punktów z tego spotkania.
Zaufanie to podstawa związku. Nie tylko małżeńskiego.
Zaufanie jest emocją. Okazujemy je ludziom, systemom, przedmiotom. Zaufanie jest wiarą w to, że druga osoba będzie postępować wobec nas uczciwe, tak jak tego sobie życzymy. Zaufanie to nie tylko wiara, ale i działanie zgodne z tą wiarą.
Przykładowo, kiedy mężczyzna poznaje kobietę i uważa, że jest ona dla niego stworzona. To pełnym objawem zaufania będzie moment, w którym się pobiorą. Zawarcie związku to działanie potwierdzające pełnię zaufania.
Tu pojawia się pytanie – czy ludzie sobie mniej nawzajem ufają?
Z drugiej strony nie wchodząc w związek małżeński unika się ryzyka.
Jakie jest ryzyko związane z zaufaniem?
Po pierwsze można się mylić. Wówczas trzeba będzie ponieść konsekwencje. Unikanie akcji jest uniknięciem konsekwencji .
Po drugie nikt z nas nie lubi być głupi. A tak czujemy się, kiedy ktoś zawiedzie nasze zaufanie. Dodatkowo tracimy pewność siebie.
Po trzecie nie wykonując działania unika się zostania oszukanym.
Po czwarte wizualnym ryzykiem jest materialna strata, np. utrata pieniędzy.
Jak poradzić sobie z postępowaniem zgodnym z zaufaniem i jak jednocześnie zmniejszyć ryzyko?
Najlepiej podejść do decyzji życiowych podobnie jak do decyzji finansowych. Przeprowadź rachunek zysków i strat. Zastanów się jakie są możliwe straty oraz jakie są możliwe zyski. Porównaj je ze sobą. Dzięki takiej kalkulacji łatwiej ci będzie dokonywać życiowych wyborów.
A jakie jest twoje zdanie?
Dodaj swój komentarz
Autor J.V.

