Partnerstwo

udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo
 preparaty do wybielania zebów do kupienia przez internet

Czy aleksytymia istnieje?

Wyobraź sobie, że z twojego wewnętrznego słownika zabrano wszystkie terminy oznaczające uczucia i emocje. Odtąd nadal przeżywasz różne stany emocjonalne, jesteś świadomy, że coś się z Tobą dzieje, ale nie potrafisz tego opisać, nazwać. Albo jeszcze gorzej – odtąd umiesz tylko obserwować sygnały jakie wysyła Ci ciało, ale nie masz świadomości, że są one oznaką lęku, zdenerwowania, radości czy wstydu. Wyobraź sobie, że płaczesz, ale nie wiesz skąd biorą się Twoje łzy, bo nie wiesz, że jesteś smutny. Jak się czujesz? Pewnie trochę jak niewidomy. Tak mniej więcej wygląda rzeczywistość, w jakiej żyją osoby cierpiące na aleksytymię.

Josep M Rovirosa
Choroba ta, zwana czasem potocznie „ślepotą uczuć”, polega na niezdolności do rozumienia lub identyfikowania emocjioraz ich nazywania i wyrażania. Stąd proste pytanie „Co czujesz?” będzie dla nich dużym problemem. Aleksytymicy nie mają wglądu we własne stany emocjonalne, nie mają dostępu do swojego wnętrza i nie są w stanie wpuścić do niego innych. Nie odrózniają też pobudzenia fizjologicznego od emocjonalnego. Przykładowo, mają dreszcze z powodu lęku lub zdenerwowania, ale przypisują je otwartemu oknu lub braku ogrzewania. Albo na równi traktują pobudzenie występujące po wypiciu kawy i to spowodowane ważnym wydarzeniem w ich życiu. Nie rozumieją, że objawy fizjologiczne mogą stanowić przejaw emocji. Kolejną cechą aleksytymii jest ubóstwo życia wyobrażeniowego – aleksytymicy obawiają się, że emocje wymkną im się spod kontroli, dlatego nie lubią oddawać się marzeniom. Twardo stąpają po ziemi i kierują się logiką. Preferują operacyjny styl myślenia – potrafią długo rozprawiać o szczegółach sytuacji, która wywołała w nich określony stan, ale nie zastanawiają się nad przyczyną tego stanu.

Warto mieć na uwadze, że aleksytymia nie jest chorobą psychiczną. Jest to pewnego rodzaju dysfunkcja procesów emocjonalnych, która może towarzyszyć chorobom psychicznym, takim jak depresja, zaburzenia odżywania czy borderline. Czasem osoby cierpiące na aleksytymię postrzegane są przez innych jako zimne i pozbawione uczuć. W przypadku mężczyzn, zastosowanie znajduje tu łatka „zimnego drania” lub powszechne przekonanie, że mężczyźni nie umieją okazywać uczuć i nie należy się temu dziwić. Tymczasem, aleksytymia to naukowo potwierdzone zaburzenie, wprowadzone do medycyny w 1973 r. przez Petera Sifneosa, który badał pacjentów psychosomatycznych, czyli odciętych od emocji, u których reakcje emocjonalne wyrażają się przez objawy cielesne, np. ból brzucha, gorączkę itp. Według Sifneosa, aleksytymicy „sprawiają wrażenie, jakby byli zupełnie odmiennymi istotami, przybyszami z innej planety żyjącymi w społeczeństwie, którym rządzą uczucia”.

Jakie mogą być przyczyny aleksytymii?
Etiologia tego zaburzenia nie jest jednoznaczna. Psychoanalitycy doszukują się jego przyczyn we wczesnym dzieciństwie, w którym dominował tzw. „zimny chów”. Jednak aleksytymia może wynikać także ze skrajnie odmiennej postawy wychowawczej, charakteryzującej się nadmierną opiekuńczością i kontrolą. Biologiczne koncepcje aleksytymii jako jej przyczynę wskazują uszkodzenia płata czołowego mózgu. Rozwojowi aleksytymii sprzyjają także społeczne stereotypy wzmacniane przez otoczenie, np. „chłopaki nie płaczą”, „mężczyzna musi być twardy” itp. Nie bez powodu syndrom ten dotyczy częściej mężczyzn niż kobiet.

Aleksytymia jest zaburzeniem, które można częściowo zniwelować. Należy to robić poprzez rozmawianie o emocjach, naukę ich rozpoznawania i nazywania. Można także trenować wchodzenie w sytuację innych ludzi, wyobrażanie sobie, jak i dlaczego ktoś może się czuć w odpowiedzi na takie czy inne zdarzenia, ponieważ dzięki zrozumieniu innych, alekytymicy mogą nauczyć się rozumieć siebie. Najlepiej trenować te umiejętności podczas psychoterapii. Przy okazji, terapeuta może wraz z pacjentem dotrzeć do okoliczności wykształcenia się zaburzenia i pomóc nadrobić deficyty z przeszłości. W gabinecie terapeutycznym aleksytymik być może pierwszy raz w życiu będzie miał szansę nawiązać kontakt ze swoimi emocjami.

Artykuł napisany we współpracy z psychologami z pracowni psychologicznej Izabeli Kielczyk - Psycholog w Warszawie

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
Czy aleksytymia istnieje?, 10.0 out of 10 based on 1 rating
Related Posts with Thumbnails

Zostaw odpowiedź

*