Archiwum kategorii: Szczęście

Planujmy wolny, świąteczny czas

rodzinka 2

Do Świąt Wielkanocnych pozostało zaledwie 2 tygodnie.
To dobry moment na zaplanowanie świątecznego czasu, aby oprócz przeżyć religijnych i duchowych przyniósł niezapomniany, rodzinny relaks.
Prognoza pogody na Wielkanoc 2014 zapowiada się wręcz idealnie dla wszystkich, którzy uwielbiają aktywny wypoczynek i "małą" turystykę w promieniach wiosennego słońca.

Dlatego już teraz warto zastanowić się, gdzie pójść na rodzinny spacer lub jaka scenerię i konwencję wybrać na spotkanie z przyjaciółmi:

- Czy wystarczająco atrakcyjne będzie Stare Miasto, które nieodmiennie kusi artystyczną scenerią i tajemnicami historii?

- Młodsze pokolenia uwielbiają spacery po zoo, gdzie obserwowanie egzotycznych i dzikich zwierząt wzbudza zawsze dreszczyk emocji.

- A może po spędzeniu kilku godzin przy świątecznym stole zdrowo będzie wybrać się na pieszą lub rowerową wycieczkę w podmiejskie plenery?

- Ogrody botaniczne i te najbardziej zadbane parki mają wielu miłośników, bo trudno nie zachwycać się wiosenną ferią barw i zapachów kwitnących kwiatów, krzewów i drzew owocowych.

- Każdy wyjazd turystyczny, także jeśli będzie przebiegał w kraju musi udać się przy zapowiadanej temperaturze ok 18 oC i braku opadów, teraz jest ostatni moment na rezerwację miejsc nad morzem, na mazurach lub w górach.

Pewnie jest jeszcze dużo atrakcyjnych możliwości, lecz lepiej nie zostawiać decyzji na ostatnią chwilę, bo przecież planowanie detali i przygotowania mogą być również bardzo miłe.
Sprawianie sobie i bliskim tego rodzaju przyjemności daje poczucie dobrego i ciekawego wypełniania wspólnego życia i tworzenia niezapomnianych chwil oraz wspomnień.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

SINGLE – szczęśliwość, czy poza?

rozmowaNie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo tak jak w życiu, mało jest rzeczy białych i czarnych.
Wynikać to z różnych ludzkich charakterów, odmiennych punktów widzenia świata i siebie, prawie niepowtarzalnych losów, które w sumie popychają nas do takiej, czy innej decyzji.
Mówienie, że single robią dobrą minę do złej gry jest bezsensu, bo na ogół takie słowa i myśli wyrażają osoby, które singlami nie są.
Zwyczajnie można znaleźć argumenty za i przeciw, a warto podkreślić, że tak samo łatwo o jedne, jak o drugie.

Najważniejsze jest, aby być sobą. Poczucie, że nie trzeba nic udawać, ani zgadzać się na coś, co zupełnie nie mieści się w planach, chęciach, albo przyzwoleniu daje jednak ogromy komfort psychiczny i poczucie wolności. Mieści się tu nawet gotowość do ponoszenia ryzyka błędnych decyzji, ale przecież większość porażek nie zabija, a człowiek z błędów czerpie naukę na dalsze życie.
Kontynuując ten kontekst można zdecydowanie powiedzieć, że bycie singlem chroni przed udziałem w cudzych błędnych decyzjach, które zbyt często wmawiane bywają, jako wspólne.
Wolność, której się doznaje, tak ważna po rozpadzie małżeństwa lub związku, pozwala nabrać powietrza i energii oraz chęci pozytywnego patrzenia na świat. Właśnie, dlatego pojawia się chęć do realizowania się na różnych polach – sportu, sztuki, przedsiębiorczości albo w obszarze działalności prospołecznej.
Obok pozytywów nie braknie jednak negatywów. Można tutaj w pierwszej kolejności wymienić konieczność samodzielnego ponoszenia wszelkich kosztów gospodarstwa domowego. Kolejny to powracająca przynajmniej od czasu do czasu nieco bolesna tęsknota za prawdziwą miłością, bliskością, przytulaniem, czy trzymaniem za rękę w chwilach szczęścia lub bólu.

Tak, to z pewnością nie jest obce singlom, więc nie tak całkiem zamykają się na nowe kontakty, więc może właśnie z tej przyczyny zaglądają na portale dla singli i portale randkowe.
Bo kto wie, co przyniesie przyszłość ? … a może jednak miłość?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Jak panować nad stresem?

sexy
Stres jest obecny w życiu nas wszystkich i właściwie trochę się do niego przyzwyczajamy. Przyczyny bywają różne: tempo życia i przemęczenie, praca zawodowa, życie rodzinne, finanse, relacje damsko-męskie, nauka i szkoła. Chociaż z konieczności przyzwyczailiśmy się, że tak jest, to nie potrafimy sobie dobrze radzić z nim, więc podlegamy jego negatywnym skutkom.
Nerwowość, zmęczenie, bóle głowy, bezsenność, rozdrażnienie, niepokój to najczęstsze objawy powodujące dyskomfort życia.
Ratujemy się środkami farmakologicznymi lub sięgamy po używki licząc, że uda się rozwiązać trapiący problem. Jednak Nic bardziej mylnego, bo Tabletki czy alkohol tylko chwilowo przynoszą ulgę.
W konsekwencji "ratowania" się w ten sposób możemy popaść w uzależnienie.
Niektórzy walczą ze stresem samotnie, milcząc i cierpiąc - mając nadzieję, że stres minie a życie wróci do normy. Niestety dzieje się tak tylko czasami, a częściej zdarza się, że z czasem jest jeszcze gorzej. Długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń zdrowotnych, schorzeń żołądka i innych narządów.

Raczej nie udaje się całkowicie wyeliminować stresu z naszego życia, ale można nauczyć się sobie z nim lepiej radzić.

Oto kilka podpowiedzi:
1. poznaj, co wywołuje Twój stres - rozpoznaj, jakie sytuacje są dla Ciebie stresujące i zapisz na kartce. To bardzo ważny etap, bo pozwoli eliminować najważniejsze źródła stresu.
2. jeśli to możliwe wyeliminuj niepotrzebny stres - oczywiście mówimy o sytuacjach łatwiejszych do wykluczenia
3. Zaakceptuj stres, którego nie da się wyeliminować - np. codzienne poranne wstawanie do szkoły lub do pracy. Trzeba nauczyć się z nimi żyć, nie stresować.
4. Uprawiaj sporty i bądź aktywna ruchowo - nie chodzi tu o wyczynowy sport, ale o regularnym ruchu. Wysiłek fizyczny pozwala na rozładowanie emocji i zwiększa odporność na stres.
5. Częściej niż dotąd uśmiechaj się - bo "śmiech to zdrowie" i kryje w sobie wiele podświadomych pozytywów. Wywołuje on w naszym organizmie reakcje fizjologiczne, które ograniczają negatywne skutki stresu.
6. Unikaj samotności - postaraj się nie tracić kontaktu z bliskimi, ponieważ ich obecność troska powoduje, że problemy łagodnieją.

Sprawdzonym i polecanym przez wiele osób sposobem na radzenie sobie ze stresem są spotkania grupowe, podczas których można poznać dokładniej i szerzej różne metody walki ze stresem oraz nauczyć się akceptacji tych trudnych sytuacji, których nie da się uniknąć.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Depresji mówimy „NIE”

smutny mężczyzna
Każdy człowiek ma swoją wytrzymałość fizyczną i psychiczną, ale nie każdy wie, że nie powinien poddawać się okolicznościom ani stwarzać sytuacji powodujących zbliżanie się do granicy wytrzymałości.

Nawet umiejętność relaksacji i podejmowanie prób przełamywania swoich schematów funkcjonowania może być niewystarczające.

Kiedy nie widać poprawy, nie można pozbawiać się pomocy. Jednak żeby ją uzyskać, trzeba zwrócić się do kogoś. Pojawia się pytanie: do kogo?
Wszystko zależy od tego, jakie są przyczyny, rodzaj trudności. Zależy również od tego, czy znamy osoby, którym możemy zaufać w danym rodzaju nękających nas bolączek lub wiemy gdzie są miejsca profesjonalnie zajmujące się niesieniem pomocy.
Trzeba przełamać w sobie niechęć wyjawiania problemu, aby dać sobie szansę na wyjście z kryzysu.

Jeśli zbyt długo „gryziemy się” we własnym wnętrzu, to działamy na własną niekorzyść, przyczyniając się do narastania obciążenia stresem, co w konsekwencji łatwo może doprowadzić do depresji.

Według WHO depresja jest czwartą, najpoważniejszą chorobą na świecie. Według statystyk Fundacji ITAKA, zaburzenia nastroju i depresja jest są najczęstszą przyczyną zaginięć.

Powracające obniżenie nastroju i inne objawy depresji są niebezpieczne.
Nie wolno w nieskończoność odkładać zgłoszenia się po pomoc do psychiatry, psychoterapeuty lub lekarza rodzinnego … dla własnego dobra NIE WOLNO!

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Dlaczego kończy się wielka miłość?

ona i on, para
Po okresie zwariowanego zakochania przychodzi czas na tzw. normalność. Nie powinno tu zabraknąć okazywania uczuć i szczerego zainteresowania partnerem.
Kiedy w związku dzieje się gorzej nie sposób pomijać rozmyślania o rozstaniu. Decyzji takiej nie podejmuje się pochopnie, a raczej zawsze z ciężkim sercem.
Jakie są najczęstsze przyczyny rozpadania się związków?

W codzienności pojawiają się z czasem kolejne elementy powodujące rozczarowanie:
- nie dotrzymywanie słowa,
- kłótliwość i uzurpowanie sobie prawa do racji,
- wymówki i wyolbrzymianie drobnych spraw,
- krytykowanie przez partnera w obecności innych osób
- izolowanie od swoich spraw,
- ograniczanie kontaktów z otoczeniem,
- nieuzasadnione kontrolowanie ograniczające naturalną swobodę i przestrzeń życiową,
- zazdrość,
- zdrada.

Trudno czuć się z tym dobrze i bezpiecznie. W gruzy może runąć zbudowana wcześniej więź, bliskość i intymność.

Czy jest jakaś recepta, żeby utrzymać zagrożony związek?
Jeśli zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji najlepiej jest szczerze i spokojnie o tym porozmawiać.
Warto skoncentrować się na pozytywnych elementach, aby poświęcić im możliwie dużo uwagi i energii:
- planować wspólny czas w sposób atrakcyjny dla obojga partnerów,
- wychodzić z inicjatywą w kierunku oczekiwań i preferencji partnera
- z entuzjazmem przyznawać rację partnerowi, zarówno na osobności, jak też w towarzystwie
- okazywać swoje uczucia, zwracać się czule - zawsze, kiedy są do tego okoliczności.
- dbać o swój wygląd i atrakcyjność, jako przeciwdziałanie wszechobecnej konkurencji.

Prawdziwa miłość i dobry związek nie rozpadnie się łatwo np. od jednej sprzeczki lub różnicy zdań.
Prawdą jest, że nigdy nie jest winna jedna strona. Dobrze jest zastanowić się, jakich błędów jesteśmy winni my sami, bo może okazać się, że wyeliminowanie ich będzie już dużym krokiem w naprawie związku, którego nie chcemy utracić.
Jeśli zachodzi potrzeba można sięgnąć do poradników i właściwych dla tematu książek o psychologii związków. Prezentowane w nich obiektywne podejście do tych trudnych zagadnień może wskazać najwłaściwsze sposoby rozwiązania problemów w danej sytuacji.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Jak czujemy miłość?

para, zakochana para
W kolejnym kroku rozważań o miłości można zastanowić się, skąd bierze się nasze przekonanie, że kogoś kochamy oraz, że jesteśmy kochani.

Określenie "motyle w brzuchu", to metafora powszechnie utożsamiana z trudnym do opisania dla przeciętnego człowieka odczuwaniem zakochania i miłości. Nie zapominajmy jednak, że jest to raczej reakcja organizmu związana z fizjologią mózgu. Za przyczyną katecholaminy zmianie ulega postrzeganie świata zewnętrznego. Reszty dopełnia chemia organizmu i osobniczo dominujący poziom dopaminy, testosteronu, serotoniny lub estrogenu, który wpływa na to, jaką osobę nasz mózg będzie postrzegał, jako atrakcyjną i odpowiednią w roli partnera.
Jednak czy aż tak ważne jest stanowisko nauki w tej sprawie?

Może lubimy patrzyć na kwestie miłości w bardziej tradycyjny sposób?

Wśród osób dorosłych każdy powinien łatwo sobie przypomnieć ten stan i emocje, które towarzyszą pojawiającemu się uczuciu miłości. Znamienne jest trudne do opanowania rozkojarzenie i tzw. „bujanie w obłokach”, trudności z koncentracją nawet na ważnych sprawach, problemy ze snem a także z apetytem. Niezależnie od woli myśli krążą nieustannie wokół osoby, którą pragniemy mieć blisko siebie, by cieszyć się jej widokiem i obecnością. Dążymy do bliskości pod wpływem potrzeby maksymalnego zmniejszenia dystansu. Marzeniem staje się pierwsze wzajemne dotknięcie, a potem przytulenie, które uchylają drzwi intymności i pojawienie się więzi emocjonalnej miłosnego związku.

Przypływ pozytywnych emocji i energii wywołuje w nas chęć dzielenia się z partnerem całą swoją osobą, szczerością, przeżyciami, doznaniami, dobrami materialnymi.
Rodzi się potrzeba troski, niesienia wsparcia, pomocy oraz dbania o dobro i bezpieczeństwo. Snucie wspólnych planów na przyszłość jest zapoczątkowaniem wielkiej życiowej zmiany, która w pewnym sensie jest ekscytującą podróżą w nieznane. Celem jest, aby obiekt miłości był szczęśliwy i mógł się w każdej chwili czuć się najlepiej.
Wszystko to, jest powodem do okazywania uczuć i dowodów miłości: maślanych spojrzeń, tkliwego uśmiechu, pięknych słów, szeptów, tworzenia romantycznych sytuacji, pocałunków, pieszczot i niosących radosną rozkosz aktów zespolenia ciał.
Prawdziwa miłość nie zna zmiany z upływem czasu – bo jest ponad trudności, zwyczajną prozę życia, proces starzenia się, czy chorobę.

Nie ma więc mowy o zmęczeniu, rozdrażnieniu, czy skłonności do konfliktów, a jeśli zdarzą się takie krótkie chwile, to dość łatwo dają się zażegnać bez specjalnych wysiłków i wielkich kompromisów.

Vicente Guerrero
Vicente Guerrero


Miłość można nazwać wielkim komfortem życia, bo daje poczucie przyjaznej ręki na ramieniu i promieni słońca błyszczących także po zmierzchu. Przynosi spokój i spełnienie, dlatego wszyscy, którzy ją poznali, lecz utracili, a także ci, co nie zaznali pomimo podejmowanych prób nie mogą, nie powinni ustawać w swoich poszukiwaniach
.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Co sądzimy o miłości?

serca
Z okazji nadchodzących "WALENTYNEK" nie zaszkodzi zastanowić się nad tym, co sądzimy o miłości.

Właściwie powszechnie uważa się, że miłość ma wiele znaczeń. Często rozumiana jest, jako długotrwałe oddanie, akceptacja, połączone z wzajemną opiekuńczością.
Równie często mówi się o miłości, jako krótkotrwałym, ale intensywnym i żarliwym zauroczeniu, powiązanym z efemeryczną atrakcją seksualną. To stan mocno poruszający wszystkie zmysły, choć podświadomie z góry wiadomo, że jest najprawdopodobniej jedynie ulotnym, szybko przemijającym zdarzeniem bez przyszłości.

Przeglądając wątki o miłości na forach internetowych, bardzo interesujące i zwracające uwagę jest podejście, że między osobami obdarzającymi się miłością nigdy nie mogą paść słowa "jestem ci winien". Bo prawdziwa miłość, to bezgraniczne uwielbienie, które skłania do dobrowolnego ofiarowanie siebie dla pełnego zrozumienia wzajemnych potrzeb i oczekiwań, a w żadnym razie zobowiązanie, czy akceptowanie pod presją sytuacji i okoliczności.
Chyba można powiedzieć, że jak większość ludzkich emocji miłość bywa względna i miewa różną naturę, co wynika prawdopodobnie z powodów, dla których wybieramy obiekt swojej miłości.
Jednych ludzi można kochać za intelektualne stymulowanie nas, za ich uczucia, które pragniemy i mamy naturalną potrzebę odwzajemniać.
Zdarza się, że obdarzamy miłością podziwiając za talent lub mądrość, albo inne szczególne cechy osobowości, które dostrzegamy z fascynacją i wysoko cenimy.
Niektórych kochamy za to, co można od nich dostać, ale czasami także za to, co pragniemy im dawać.
Wśród czynników silnie wpływających na odczuwanie miłości trzeba koniecznie wskazać, że bardzo istotne są również zachowania seksualne. Jeśli potrzeby i oczekiwania są zaspakajane spontanicznie, albo w otwartości i gotowości do akceptacji wzajemnych podpowiedzi tworzy się unikalna bliskość i więź fizyczna, która jest wyjątkowa i niepowtarzalna dla danej pary. Dzięki niej rodzi się poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego, które w najlepszej swojej formie nie dopuszcza myśli o zdradzie, a więc również eliminuje niezdrową zazdrość.

Zastanawiające jest, że wiele osób łączy miłość z potrzebą odczuwania bezpieczeństwa materialnego oraz pragnieniem, aby u schyłku życia nie być narażonym na samotność. Ale czy łączenie tych dwóch sfer życia nie jest przypadkiem ukierunkowaniem i przyporządkowaniem wzajemnych relacji do sfery wzajemnych zobowiązań i uwarunkowań bytowych?

Z czasem w życiu większości par pojawiają się owoce miłości – dzieci. To one tworzą pokoleniowe więzy i cementują wiele związków – zarówno tych z miłości, jak i tych z poczucia zobowiązania i odpowiedzialności. Zdarza się także, że właśnie wspólne potomstwo przywraca wielu parom sens życia, więc nie można zaprzeczyć, że możliwy jest też powrót do głębokiej i szczerej miłości.
Każdy z wymienionych powodów może motywować osobno lub łącznie do odczuwania miłości, a dzięki temu do poczucia szczęścia. Dobrze jest, kiedy możemy tego doświadczać. Wspaniale jest, jeśli zdajemy sobie z tego sprawę i doceniamy to co mamy.

*** Polecamy KONKURS
Voucher do Sephora lub Marionnaud!
zostań testerką
wybierz swój ulubiony zapach
odbierz nagrodę!

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Dlaczego warto uprawiać sport?

Nie od dzisiaj wiadomo, że ćwiczenia fizyczne i wszelka aktywność ruchowa są pozytywnymi bodźcami dla organizmu człowieka. Nie można bez tego mieć dobrego zdrowia, ani osiągnąć wystarczającego zadowolenia z życia.
Każdy z nas pragnie mieć też szczupłą i zgrabną sylwetkę, kocią sprężystość i elastyczność oraz dobre samopoczucie.

Uprawienie sportu, zarówno wyczynowe, jak też amatorskie i rekreacyjne wzmacnia masę mięśniową, czego pierwszym efektem jest prawidłowa postawa, całkowicie pozbawiona skłonności do garbienia się. Dzieje się tak dlatego, że to właśnie układ mięśniowy silnie oddziałuje na układ kostny.

Nawet osoby z dolegliwościami kręgosłupa mają zalecenie, aby w ramach rehabilitacji wykonywać systematyczne ćwiczenia – oczywiście dostosowane do indywidualnych możliwości i rodzaju dysfunkcji. Na ogół konieczne jest wykonywanie ćwiczeń stymulujących mięśnie kręgosłupa i brzucha, a także wszystkie mięśnie nóg.
Celem ćwiczeń fizycznych jest poprawienie efektów procesów biochemicznych zachodzących w mięśniach. Chodzi o to, aby szybciej następowało wydalanie produktów przemiany materii, co wpływa na optymalne odżywianie mięśnia podczas pracy, większą odporność na zmęczenie i zdolność odnowy.
Systematyczny trening poprawia zarówno wydolność mięśni, jak tez koordynację ruchową, inaczej nazywaną koordynacją nerwowo – mięśniową. Ma ona istotny wpływ na koordynację, precyzję, szybkość ruchów, a ostatecznie na uzyskiwanie wyników, które są najważniejszym celem w wyczynowym uprawianiu sportu.
Regularna aktywność ruchowa powoduje także optymalizowanie pracy serca, między innymi przez obniżenie tętna i ciśnienia krwi oraz dostosowania organizmu do zmiennych obciążeń wysiłkowych.
Następuje również poprawa krążenia krwi, a dzięki temu lepiej pracują gruczoły dokrewne, wątroba, normuje się wydzielanie hormonów i enzymów.

Nie można pominąć, że regularny wysiłek fizyczny bardzo korzystnie wpływa na stan psychiki, a co za tym idzie także na stan ducha, więc uprawianie sportu zdecydowanie mniejsza ryzyko depresji i bezsennośći.

Dlatego warto wraz z nastaniem nowego roku przemyśleć swój rozkład dnia i tygodnia, aby nie pozbawiać się absolutnie najlepszego sposobu wpływania na swoje życie, w którym praktycznie wszystko zależy od tego, jak funkcjonuje nasz ogranizm.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Boże Narodzenie – czas radości i wybaczania

Oczekujemy na Boże Narodzenie we wspólnocie chrześcijańskiej, a nadchodząca uroczysta Wigilia, pierwsza gwiazdka oraz zwyczaj obdarowania prezentami utrwaliły się na stałe w naszych domach i rodzinach.
Tradycja nakazuje rozpocząć kolację wigilijną czytaniem Pisma Świętego o narodzinach Jezusa, a po wspólnej modlitwie następuje obrzęd łamania się opłatkiem i składania sobie życzeń. Ten moment jest właśnie okazją, aby wybaczać błędy lub urazy i godzić się, zanim wszyscy usiądą do wigilinego, nakrytego białym obrusem stołu. Lubimy cieszyć się obfitością i smakiem 12 wigilijnych potraw, ustrojoną choinką i otrzymywanymi prezentami.

Wspólne kolędowanie stole nie jest już tak powszechne jak w dawniejszych czasach, ale jeśli nie mamy takiego zwyczaju, to lubimy kiedy kolędy płyną z płyt, radia i telewizji. Najstarsze polskie kolędy powstały w XV.
W różnych regionach kraju istnieją nadal zwyczaje odwiedzania domów przez kolędników, wystawianie jasełek, ustawianie szopek.

Warto przypomnieć, że Kościół Katolicki w dniu 25 grudnia obchodzi UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO,a 26 grudnia Dzień Świętego Szczepana, diakoma i męczennika.

Pragniemy, aby we wszystkich domach nadchodzące święta obchodzone były w spokoju i radości, z dala od trosk i kłopotów codzienności.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)