Archiwum kategorii: Rodzice

Z samopoczuciem w ciąży bywa różnie

ciąża 1

Kobiety oczekujące dziecka nie zawsze odczuwają radość i euforię.
Nie powinny się tym martwić, bo przejściowy spadek nastroju i obawy przed porodem i odpowiedzialnością macierzyństwa to zupełnie naturalne stany emocjonalne.

Ukrywanie ich przed mężem, partnerem i otoczeniem wcale nie jest potrzebne.
Zamykanie się w sobie ze swoimi nękającymi myślami powoduje tylko większy smutek i przygnębienie, a także zaburzenia snu i utratę apetytu.
Rozmawianie o emocjach, odczuciach i przemyśleniach jest prostym sposobem na uchronienie się przez depresją.
Razem jest łatwiej przebrnąć przez te cięższe chwile przed narodzinami dziecka.
Konieczne jest dbanie o odpoczynek w ciągu dnia, ruch na świeżym powietrzu oraz niedopuszczenie do bezsenności w nocy. Dobrym rozwiązaniem jest odnalezienie wsparcia ze strony koleżanek lub znajomych, które niedawno zostały mamą. Przebywanie i rozmawianie z nimi dodaje sił, otuchy i pewności, że wszystko będzie dobrze. Mogą one także polecić fajną szkołę rodzenia, do której warto zapisać się głównie po to, aby uspokoić swoje emocje przed porodem.
Wskazane jest zrobić rozeznanie dotyczące szpitali, które inne kobiety chwalą zarówno za profesjonalizm opieki medycznej, jak też za standard i panującą atmosferę.

Nie należy zamartwiać się na zapas, jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nie wzbudza medycznych obaw o stan i zdrowie dziecka.
Wiele kobiet od 5 miesiąca koncentruje się na poszukiwaniu i kupowaniu ubranek oraz akcesoriów. Aktywność związana z zakupami poprawia humor każdej kobiecie i przyszłej mamie. Nie sposób nie uśmiechać się do maleńkich śpiochów, bucików, czapeczek i tradycyjnych gumowych zabaweczek kąpielowych.
Bardzo potrzebne jest także rozmawianie z przyszłym tatą o tym, jak będzie wyglądać życie powiększonej rodziny. Mówienie o tym czego się pragnie wyzwala pozytywną energię, optymizm, a ostatecznie radość. Wyobrażanie sobie pierwszych kroczków lub słów dziecka stanowi doskonały wstęp do tego, co już za chwilę stanie się faktem.
mama i dziecko
Nie ma czego się bać
… tyle kobiet już przez to przechodziło, a teraz są szczęśliwymi i cudownymi mamusiami.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Rozwód powodem trudności wychowawczych

smutny
Kiedy życie osobiste legnie w gruzach trudno uniknąć rozżalenia i poczucia zawodu. Trudno opanować nerwowość i zachowywać się jakby nigdy nic. Jeśli jest aż tak źle, że trzeba się rozstać, pojawia się silne pragnienie, aby odbyło się to w możliwie szybko. Życie komplikuje się nie tylko w sferze uczuciowej, ale także finansowej i majątkowej. Nie wolno jednak myśleć tylko sobie, ale w pierwszej kolejności o dzieciach.
Rozwód rodziców jest dla każdego dziecka negatywnym przeżyciem emocjonalnym. Wraz z poczuciem nieuniknionej straty jednego z rodziców pojawia się obawa i niechęć do sytuacji, w której w życiu obojga rodziców pojawią się nowi partnerzy.
Ten aspekt powoduje, że dziecko czuje się odepchnięte od bliskości, zaniedbane i odsunięte na drugi plan życia.
Utrata poczucia bezpieczeństwa i swojego miejsca pojawia się, kiedy dziecko w weekendy i święta zaczyna jeździć od rodzica do rodzica. Niemożność siadania do wspólnego dla wszystkich stołu powoduje, że zazwyczaj pryska magia i czar każdych świąt.

W efekcie dziecko zamyka się w sobie i przestaje być naturalnie radosne. Przestaje również dostrzegać powody, aby być grzeczne i dobrze uczyć się. Bardzo często zaczynają się problemy w relacjach z nauczycielami, rówieśnikami oraz pojawiają się o wiele gorsze oceny.
Dziecku przestaje zależeć, aby zaspokajać oczekiwania rodziców. Chcąc ukarać rodziców dziecko może wykorzystywać sytuację i wymuszać od rodziców określone zachowanie, albo kupowanie drogich rzeczy.
Dość powszechnie zdarza się, że na przekór staje się bardziej agresywne, autodestrukcyjne, a nawet nieobliczalne. Uciekają z domu, sięgają po alkohol, narkotyki, a niekiedy nawet dopuszczają się przestępstwa. Problemy wychowawcze mają różne nasilenie, ale praktycznie zawsze są ciężką próbą dla rodzica sprawującego codzienną opiekę.

Zajęci sobą i nowymi związkami rodzice nie powinni tracić z oczu, ani bagatelizować traumy, jaką zgotowali dzieciom. Tak często, jak tylko możliwe trzeba okazywać miłość rodzicielską i zabiegać o zrozumienie oraz przebaczenie. Szczere wyjaśnianie powodów rozwodu, słowami dostosowanymi do wieku dziecka to konieczność, aby uniknąć negatywnego wpływu rozwodu także na dorosłe życie dziecka.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Mama, jako życiowy przewodnik

1158465_girl_smiling__5[1]Może to określenie wyszło dzisiaj z mody, ale rzeczywistość podpowiada je, jako najwłaściwsze do opisania roli, jaką każda mama pełni w życiu swoich dzieci.
Od pierwszego dnia życia dziecka rozpoczyna się misja macierzyństwa. Jedne mamy realizują ją z radością i powołaniem, a dla innych jest to spore wyzwanie z bagażem wątpliwości i różnorodnych obaw.
Pomaganie początkowo całkowicie bezradnemu dziecku zaczyna się od zaspokajanie jego potrzeb fizjologicznych. Potem dochodzi pomoc w pojmowaniu otoczenia, edukacji, relacji międzyludzkich i tego wszystkiego, co dzisiaj niesie nam świat.

Nie ma co dyskutować – mama jest przewodnikiem, bo jest najbliższą osobą, której ponad wszystko leży na sercu dobro dziecka.
Mając doświadczenie życiowe i wiele umiejętności mama wspiera odpowiedzialnie, krocząc u jego boku, dając wskazówki i kibicując.

Aby dobrze wypełniać rolę przewodnika mama musi rozumieć swoje dziecko. Jest to możliwe, jeśli mama łączy to co dziecko objawia swoim zachowaniem i słowami.
Umiejętność słuchania przydaje się na pierwszym miejscu.
Warto słuchać, choć dobrze wiemy, że bywa to trudne. Zaprzątnięty innymi sprawami umysł mamy musi znaleźć sposób, aby skupić się i dowiedzieć o co chodzi.
Dziecko powinno wiedzieć, że jest słuchane. Zyskuje taką pewność, kiedy mama słuchając patrzy w oczy i chociaż na kilka minut odkłada inne czynności.
To tworzy lepszą atmosferę rozmowy i ogólnie kontaktu z dzieckiem. To również uczy dziecko, jak trzeba się zachowywać rozmawiając z inna osobą.
Ogólny brak czasu i ciągły pośpiech jest czynnikiem negatywnym dla relacji rodzice-dzieci. Dlatego trzeba nauczyć się efektywnie wykorzystywać każdy wspólny czas na budowanie najlepszych relacji więzi. To one sprawiają, że rodzic jest autorytetem, którego dziecko nie chce zawieść, smucić, ani niepokoić. Intuicja rodzicielska podpowiada mamom, żeby dużo rozmawiać z dzieckiem – przy stole, na spacerach, wycieczkach, wakacjach, także podczas codziennej jazdy samochodem, czy komunikacją miejską.
Większy problem z uważnym słuchaniem maja mamy mające kilkoro dzieci. W końcu każde pragnie zwrócić na siebie uwagę. Najczęściej w otoczeniu mamy zawsze panuje hałas i spore zamieszanie. Zadaniem dla mamy jest porządkowanie kolejności osób mówiących, ale również wygospodarowanie czasu dla każdego dziecka z osobna i bez smutnych minek pozostałej latorośli.

Mama jest najmądrzejsza i daje przykład praktycznie pod każdym względem przez cały okres dzieciństwa i dorastania. Jeśli jest dokładna, obowiązkowa i odpowiedizalna, to z czasem dziecko przejmie podobny sposób zachowania. Trzeba mieć tego świadomość, bo przejmowanie dotyczy również tych gorszych zachowań np. skłonności do krzyczenia lub zdenerwowania. Istotną kwestią jest sprawiedliwość mamy, która musi jak najbardziej obiektywnie rozwiązywać wątpliwe sytuacje i zażegnywać pojawiające się problemy.
Dzięki temu dziecko uczy się właściwych postaw życiowych i społecznych - jeśli wie co należy, to łatwiej i lepiej sobie poradzi w życiu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Od czego zależy odporność dziecka?

uśmiech dziecka Kiedy dziecko przychodzi na świat rodzice pragną, aby przede wszystkim było zdrowe oraz żeby dobrze i prawidłowo rozwijało się i rosło.
Jeszcze przed narodzinami mama uzbraja maleństwo w przeciwciała, dzięki którym broni się przed zachorowaniami w pierwszym półroczu życia.

Warto jest od pierwszych dni życia zadbaĆ aby wspierać rozwijanie się u maluszka odporności nabytej, aby organizm radził sobie z wirusami i bakteriami.

Skąd się bierze odporność dziecka?

W pierwszej kolejności decydujące znaczenie ma karmienie piersią, bo siara i mleko mamy zawierają substancje ochronne generujące komórki odpornościowe. Mleko zawiera również potrzebny bukiet witamin. Potrzebne jest dodatkowo podawanie witaminy D, aby zapobiegać krzywicy oraz stymulować pracę narządów. Lekarze zalecają również podawanie witaminy K.
Dla bezpieczeństwa dziecka należy poddać je szczepieniom obowiązkowym, które uodparniają przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby (WZW) i gruźlicy.

Odrębną grupa uwarunkowań są czynniki zewnętrzne.
Ważne jest odpowiednie do temperatury otoczenia ubieranie, bo organizm nie lubi być przegrzewany, ani przeziębiany. Trzeba często sprawdzać czy dziecko nie jest spocone, albo zbyt chłodne w okolicy karku.
W pomieszczeniach trzeba zadbać zarówno o komfortową temperaturę, jak tez o wilgotność na poziomie co najmniej 50-60%. Takie powietrze jest łagodne dla delikatnych błon śluzowych nosa i gardła.
Regularne i odpowiednio do pory roku długie werandowanie lub spacerowanie pozwala na przystosowanie się do zmian temperatury oraz oczyszczenia dróg oddechowych. Właśnie W ten sposób dziecko hartuje się i wzmacnia swój układ odpornościowy.
Kiedy dziecko rośnie i zaczyna coraz więcej przebywać poza ramionami rodziców, wózkiem i łóżeczkiem często pojawia się w rodzicach chęć utrzymania sterylnych warunków czystości.
Jak wynika z praktyki nie jest to celowe, ponieważ dziecko w naturalny sposób musi przyzwyczaić się do obecności różnorodnych zarazków, które również pobudzają mechanizmy obronne.
Nie znaczy to, że mamy pozwalać dziecku na branie wszystkiego do buzi albo dotykanie zanieczyszczeń, czy odpadków.
Trzeba uczyć dziecko myć ręce i mieć niechęć do rzeczy brudnych, ale jednocześnie z rozsądkiem pozwalać bawić się na podłodze, raczkować, a z czasem zżywać wspaniałej radości w piaskownicy.

To wszystko jest potrzebne, aby organizm był w stanie zaadoptować się do przeciętnych warunków i poradzić sobie z infekcjami i schorzeniami które od czasu do czasu będą się zdarzać.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Rodzina musi nieść przyjaźń

rodzinny spacer

Wiemy, że rodzina ma kluczowe znaczenie w życiu każdego człowieka.
To, jak przebiega nasze rodzinne życie zależy także w dużym stopniu od nas samych.
Będąc dzieckiem raczej nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale tak po prostu jest, bo swoją osobą oddziałujemy zarówno na rodziców , jak tez na rodzeństwo – jeśli je mamy.

Chociaż rodziny się nie wybiera, trudno wyobrazić sobie, że można wieść życie rodzinne bez przyjaźni.
Między innymi w tym słowie mieszczą się : zaufanie, pomoc w codziennych sprawach, wsparcie w trudnych chwilach, wspólnie spędzany czas i przeżycia . Tworzy się więź, która skłania do zwierzeń, porad , troski, spontanicznego okazywania emocji, a także poczucia odpowiedzialności.
Umiejętne budowanie przyjaźni powoduje, że rodzina jest zgodna, codzienne funkcjonowanie bardziej harmonijne, a wszyscy jej członkowie nieco mniej skłonni do egoistycznych zachowań i postawy postawy.
Istnieje kilka podstawowych elementów, które budują w rodzinie przyjaźń:
1. każdego dnia wszyscy domownicy - także dzieci- powinni spotkać się razem np. przy posiłku i opowiedzieć jak minął ich dzień

2. fajne jest opowiadanie sobie wzajemnie o ciekawych książkach , filmach albo o co śmiesznych zdarzeniach

3. przejawianie zainteresowania poprzez zadawanie konkretnych a nie zdawkowych pytań buduje poczucie, że rodzic, rodzeństwo, dziadkowie są zainteresowani tym co aktualnie dzieje się w indywidualnym obszarze życia

4. tworzenie z prac domowych o charakterze obowiązków wspólnej zabawy powoduje, że obowiązki te są odczuwane jako mniej uciążliwe i męczące

5. przełamywanie stereotypów spędzania czasu w domu i na wyjazdach – tak aby cieszyło to, że robi się coś inaczej niż większość rodzin daje poczucie niepowtarzalności , a jednocześnie integracji

6. upodobanie do rzucania rodzinie abstrakcyjne pytań, pobudzające wyobraźnie wpływa na poznawanie światopoglądów i fantazji poszczególnych członków rodziny

7. proszenie dzieci aby dzieliły się ostatnio zdobyta wiedzą lub umiejętnościami znosi zwyczajowe , podświadome bariery wynikające z różnicy wieku, wiedzy i doświadczenia

8. Organizowanie wspólnych wieczorów z różnorodną tematyką, pozwala rozwijać indywidualne pasje oraz budować zrozumienie i akceptacje indywidualnych upodobań i pasji

9. Wspominanie minionych ważnych chwil, wakacji, zdarzeń oraz opowiadanie o sytuacjach , które wydarzyły się dawniej np. kiedy dzieci były jeszcze małe daje pełniejszy obraz rodziny i podkreśla wszystko co w jej życiu jest ważne i pozytywne

Takie postępowanie i model budowania więzi rodzinnych, opartych na przyjaźni i miłości buduje szczęście oraz poczucie bezpieczeństwa. Niezwykle interesujące jest, że w rodzinach wypełniających swoje życie przyjaźnią nie dochodzi do waśni, interesowności, a doświadczenia i sposób bycia przenoszone są z pokolenia na pokolenie.

… tylko pozazdrościć 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

My też będziemy SENIORAMI

seniorka
Dane demograficzne wskazują, że w średnia długość życia stale wzrasta. W Polsce seniorzy - mężczyźni żyją nieco ponad 72 lata, a seniorki- kobiety aż 81 lat.
Wg prognoz struktura wieku Polaków zmienia się niekorzystnie i w 2050 r. aż 20 % naszej populacji przekroczy wiek 65 lat.

Niestety upływ czasu po 70-tce powoduje wyraźne obniżenie potencjału biologicznego, a co za tym idzie pogorszenie zdolności do wypełniania codziennych funkcji i czynności. Trudno zaprzeczyć, że wcześniejszy styl odżywiania i życia ma na to bardzo istotny wpływ na witalność. Pogorszenie stanu układu oddechowego, układu krążenia, układu pokarmowego oraz masy i wydolności mięśni oczywiście wpływa negatywnie na ogólny stan zdrowia. Pojawiające się wraz z wiekiem choroby przewlekłe, często sprzężone, powodują na ogół co najmniej osłabienie nastroju. W przypadku braku osób bliskich, niosących wsparcie w sprawach codziennych i w sferze emocjonalnej mogą pojawiać się stany depresyjne.

Mając seniorów w swoim otoczeniu lub pod opieką musimy pamiętać o tym, że profilaktyka zdrowotna ma kluczowe znaczenie, dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na:
- właściwe odżywianie zgodnie z odpowiednio zbilansowaną dietą
- aktywność ruchową dostosowaną do kondycji i możliwości
- prawidłową higienę
- zwiększoną potrzebę snu
- wyeliminowanie nałogów ( papierosów i alkoholu)
- systematyczne kontrolne wizyty u lekarzy i wykonywanie zleconych badań

Ale to nie wszystko.
Aby nasz senior czuł się dobrze, potrzebuje okazywania naszej miłości, uwagi i zrozumienia. Również nasz uśmiech i dobry humor ma zawsze wielkie oddziaływanie na stan ducha seniora, bo przekazując mu naszą pozytywną energię jest bardziej skłonny do odczuwania radości i optymizmu.

Pamiętajmy, że my również będziemy w bliższej lub dalszej przyszłości seniorami.
Dlatego traktujmy swoich bliskich ze starszego pokolenia tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani przez nasze dzieci i rodziny, kiedy dożyjemy sędziwego wieku.

POLECAMY STRONĘ "Piękna i Zdrowa"

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Trudne wyzwania wychowania

nastolatki 1We współczesnym, nowoczesnym świecie pod dywan zamieciono kult ludzkich cnót, które kształtują trwale postawę i charakter, kierują życiem, porządkują uczucia i wskazują jak postępować dobrze.

W procesie wychowania coraz mniej jest miejsca i gotowości na tak poważne podejście do własnych dzieci. W zapomnienie poszły pojęcia i dążenie do roztropności, sprawiedliwości, męstwa i umiarkowania – właściwie stały się społecznie niezrozumiałe i niepotrzebne. Praktycznie w znacznym stopniu minimalizuje to kształtowanie moralności od wczesnego etapu życia, w imię prawa do spontaniczności, wyrażania własnych emocji i siebie. Surowość i duże wymagania rodziców wobec dzieci, na co dzień całkowicie wyszły z mody.

Dzisiaj dzieciom jest dosłownie wszystko wolno. Dzieje się tak na nasze własne życzenie. Coraz mniej od nich wymagamy a coraz więcej akceptujemy i pobłażamy.
Nie mają najmniejszych zahamowań w wyrażaniu swoich negatywnych uczuć, reakcji i agresji nie tylko wobec osób obcych, ale również coraz częściej wobec osób bliskich.
W wielu rodzinach rządzi przedszkolak, który płaczem lub krzykiem wymusza to, co chce – a chce nie, dlatego, że taka jest potrzeba, tylko akurat ma taki kaprys.
Miejmy nadzieję, że nie wszędzie zdarzają się sytuacje, kiedy dziecko w przypływie dziecięcej furii krzyczy do mamy: „zabiję cię”, albo „chcę żebyś zaraz umarła”.
A powód? … nie zgodziła się na dłuższe oglądanie filmów w telewizji itp.
W normalnej, żyjącej na średnim poziomie, ciepłej rodzinie z 4 dzieci, 14 latek w okresie buntu potrafi powiedzieć do matki, „co się gapisz?”. Fakt, że matka ma wykształcenie pedagogiczne jeszcze pogarsza obraz współczesnego wychowania dzieci.
Takie sytuacje, gdy zdarzają się pierwszy raz są prawdziwym szokiem dla rodziców. Trudno powiedzieć, z czego wynika tego rodzaju zachowanie dzieci, zakładając oczywiście, że rodzice nie rozmawiają ze sobą w ten sposób.
Pojawia się wątpliwość i niepokój, że agresja i złość przenoszona jest pomiędzy rówieśnikami – najpierw w przedszkolu a potem w szkole.
Rodzice starając się zapobiegać podobnym sytuacjom tłumaczą, że tak niewolno, ale prawdę mówiąc mają coraz mniej argumentów, dlaczego.

Problem narasta i jest w stadium, kiedy przestaliśmy na ulicy, w autobusie itp. zwracać uwagę przypadkowo napotkanym dzieciom i nastolatkom na ich złe lub niebezpieczne dla innych zachowanie.
Na nas, jako rodzicach spoczywa odpowiedzialność za wychowanie i dawanie dobrego przykładu dzieciom. W większości taki przykład dajemy, ale inne błędy popełniane w wychowaniu powodują, że nasze wysiłki często okazują się niewystarczające.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Zazdrość o rodzeństwo

rodzinka w domuKiedy w rodzinie pojawia się nowa, malutka osóbka zmienia się rytm dotychczasowego życia. Jeśli to kolejne dziecko to trzeba pamiętać, że zawsze jest to ogromne przeżycie nie tylko dla rodziców, ale także dla starszego rodzeństwa.

Od różnicy wieku uzależnione jest nasilenie emocji i reakcji ze strony starszego brata lub siostry. Na początku zwykle przeważa zaciekawienie i gotowość do pomocy mamie przy noworodku. Prędzej lub później pojawia się, a raczej objawia nawet z dnia na dzień zazdrość o młodsze rodzeństwo.
Z psychologicznego punktu widzenia, to naturalne i nie ma tym nic niezwykłego. Przecież teraz dostępna na wyłączność mama obdarza swoim czasem, uśmiechem, zainteresowaniem, buziakami i przytulaniami jeszcze kogoś – to powód do poczucia niepewności, a także złości.
Buntownicze minki, piski, niegrzeczne zachowanie wobec członków rodziny, z objawami obrażenia to zwyczajna i powszechna reakcja maluchów i przedszkolaków. Dzieci w wieku szkolnym są już bardziej wyrozumiałe, a chociaż skrywają swoje niepokoje na ogół lepiej rozumieją sytuację i łatwiej godzą się z nią.

Ważne jest, aby rodzice podchodzili do zachowania starszego dziecka z wyrozumiałością i znajdowali czas razem lub osobno na pobycie z nim sam na sam. To utwierdza dziecko w odczuciu, że nadal jest ważne i kochane, a serce mamy i taty nie jest wyłącznie dla absorbującego płaczem i całym sobą malucha.
Bardzo ważna jest rola rodziców w kształtowaniu relacji rodzeństwa wraz z rozwojem. Konieczne jest niwelowanie wszelkich prób wykorzystywania pozycji dzieci wobec siebie i uzasadnienie konieczności korygowania niewłaściwych zachowań. Na ogół starsze dziecko ma tendencję do rządzenia, co wynika z przewagi intelektualnej. Z drugiej strony młodsze dziecko jest skore do wymuszania wszystkiego, czego pragnie płaczem, więc typowe jest nadużywanie zanoszenia się łzami dla przywołania mamy lub taty na pomoc. Z reguły rodzice zachowują się schematycznie i nie dochodzą przyczyn ani zasadności sporu pomiędzy dziećmi, lecz aby uciszyć płacz skłaniają starsze dziecko do ustąpienia.
Dobrze jednak z czasem dążyć do obiektywnego rozstrzygania sytuacji, zarówno ze względu na właściwą harmonię w rodzinie oraz elementarne poczucie sprawiedliwości, jako aspekt istotny w procesie wychowywania i kształtowania prawidłowych relacji z otoczeniem.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Pierwsza miłość – pragnienie nastolatków

ręce i dotyk
Wraz z wiosną i słońcem, budzi się podekscytowanie i optymizm, że życie jest piękne. Z całą pewnością w szczególny sposób odczucia tego rodzaju są udziałem młodszego pokolenia – naszych dzieci w wieku gimnazjalnym i licealnym. Dla wielu z nich to niespokojny czas wyczekiwania na pierwsze miłosne emocje i uniesienia. To wiek, kiedy narasta chęć, aby doświadczyć tych osławionych „motyli w brzuchu”, odurzenia niesionego wiosennym wiatrem o zapachu jaśminu i bzu oraz bujania w obłokach przemierzających błękit nieba.
Czy jako rodzice jesteśmy wystarczająco dobrze przygotowani na ten nadchodzący czas – tak ważny dla młodości, a jednocześnie tak trudny dla nas.

Pierwsza miłość jest zawsze wielkim zapatrzeniem, które zapada głęboko w duszy i nie można jej wyrzucić z pamięci ani świadomości. Nastolatki nawet, jeśli o tym nie mówią rodzicom mają jednak typowe dla stanu zakochania objawy. Tracą zainteresowanie nauką, sprawami rodzinnymi, często nawet swoim hobby, bo najchętniej oddają się bujaniu w obłokach. Godzinami snują piękne wizje o tym, co jest przed nimi i nieco ze strachem myślą o odkrywaniu tajemnicy życia i wchodzeniu w dorosłość.

Rodzice zawsze obawiają się zbyt wczesnej inicjacji seksualnej. Równie duży niepokój wywołuje pytanie, czy przebieg tego w końcu nieuchronnego wydarzenia nie będzie miał charakteru wykorzystania lub skrzywdzenia naszego dziecka.
Czas dorastania ma swoje prawa. Pierwsze prywatki bez rodziców i powab tych momentów smakowania wina albo innego alkoholu - nawet jak wcale nie smakuje-mamy we własnej pamięci, i tego obawiamy się najbardziej.

Wielu rodziców próbuje o tym nie myśleć. Rodzi się też wątpliwość, czy rozmawiać na ten temat z córką lub synem, bo właściwie sprawy seksu pojawiają się każdego dnia w mediach, w szkole, w rozmowach rówieśniczych, że większość dzieciaków wie na ten temat bardzo dużo już przed wejściem w okres dojrzewania.

Całkiem nie rozmawiać i pomijać te tematy jest zwyczajnie niebezpiecznie, bo grozi osłabieniem bliskości i zakłóceniem otwartych relacji rodzic - nastolatek. Fajnym sposobem na przekazywanie życiowych doświadczeń i zadnia jest omawianie zaobserwowanych zdarzeń rzeczywistych, albo fikcji, stanowiących treści filmów, książek, artykułów dotyczących życia nastolatków. Jest to dobra okazja do dyskusji, w której ujawnia się sposób myślenia naszego dziecka. Używając rzeczowych argumentów, jako rodzice mamy okazję akceptować lub kontrargumentować, ukazując różnego rodzaju skutki takiego, czy innego postępowania lub zachowania.
Wydaje się, że to o wiele bardziej skuteczne oddziaływanie i edukacja, niż stosowanie surowych zakazów i kar.
Pamiętajmy, że te ostatnie są zwykle przyczyną buntu, a skrajnie mogą doprowadzić do negowania każdego zdania rodziców i całkiem odwrotnego zachowania niż to, jakiego pragniemy, jako kochający, odpowiedzialni opiekunowie.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Jak skutecznie radzić sobie z usypianiem dziecka?

dziecko
Mama wie najlepiej, że trudności z usypianiem dziecka potrafią zdezorganizować jej zaplanowane zajęcia. Przecież dla nikogo z domowników nie może to być powodem stresu, płaczu, ani koszmaru. Trzeba zdecydowanie unikać sytuacji, gdy dziecko zasypia o przypadkowej porze dnia i w przypadkowym miejscu.
Warto, aby rodzice stwarzali dziecku odpowiednie warunki snu oraz kształtowali nawyki sprzyjające zasypianiu. Przecież gdy od dziecko dobrze śpi, rodzice mają czas na swój odpoczynek, albo inne zajęcia.

Podstawową kwestią jest aby pory kładzenia do snu były ustalone, a dziecko miało własne, stałe miejsce do spania. Na czas snu powinno być to miejsce w miarę odizolowane od innych domowników i tego wszystkiego, co na co dzień dzieje się w domu.
Takie warunki powodują, że dziecko łatwiej uspokaja się i przyzwyczaja do pory i okoliczności odpoczywania w dzień lub układania do snu na noc. Kwestia smoczka pozostaje do indywidualnej decyzji.
Niemal wszyscy rodzice mają dylemat, czy zabieranie dziecka do swojego łóżka jest lepsze niż konsekwentne usypianie w dziecinnym łóżeczku. Właściwie odpowiedź można uzależnić od tego, czy dziecko jest karmione piersią, czy nie. Jeśli tak, to nie ukrywajmy, że mamie o wiele wygodniej jest mieć dziecko w swoim łóżku, bo jest to dla niej dogodne i eliminuje to całkowicie konieczność rozbudzania się i wstawania na sygnalizowane płaczem malucha żądanie jedzenia, nawet jeśli zdarza się to kilkakrotnie w ciągu nocy. Także usypianie w dzień rozpoczyna się karmieniem piersią, a wówczas bliskość matki i pokarmu jest właśnie tym czego dziecku najbardziej potrzeba. Kiedy dziecko karmione jest z butelki lub je już normalne jedzenie warto aby spało osobno w swoim łóżeczku, które z czasem można przemieścić z sypialni rodziców do dziecinnego pokoju.

Pora spania powinna przypadać na ok. 20-30 minut po jedzeniu. Ten czas można wypełnić bardziej statycznymi zajęciami, które dziecko najbardziej lubi np. oglądaniem lub czytaniem książeczek, wysłuchaniem bajki audio albo wyglądaniem przez okno.

Pomieszczenie przed snem najlepiej przewietrzyć oraz przysłonić okno. Dobrze jest też kontrolować temperaturę, która dla zdrowego snu powinna wynosić ok. 20 oC
Warto podkreślić, że zarówno z łóżka rodziców, jak z łóżeczka należy wcześniej zabrać wszystkie zabawki, bo sama ich obecność sugeruje dziecku zabawę, a nie usypianie.
Przygotowania do spania wymagają pewnych rytuałów, które bardzo dobrze wpływają na zachowanie dziecka oraz podporządkowanie się sytuacji. Pojenie, przebieranie w ubranko do spania, nucenie lub uruchomienie pozytywki, to sygnały, że czas na sen. Przytulanie, głaskanie i kołysanie daje każdemu dziecku poczucie miłości i bezpieczeństwa, ale po chwili najlepiej dziecko odłożyć, aby zasnęło samodzielnie. Jeśli dziecko ma tendencję do płaczu, należy powtarzać rytuały - w końcu uda się i dziecko uśnie . Zwykle zajmuje to 15-25 minut, i taki czas trzeba przeznaczyć.

Większość dzieci łatwo wpisuje się w powyższy schemat usypiania. Trudniejsze przypadki mogą przejściowo wymagać usypiania w bujanym leżaczku, albo wózku, włączania cichej muzyki, jednak te sposoby powinny być wykorzystywane możliwie krótko. W sumie można powiedzieć, że poza schematem każdy wypracowany indywidualnie sposób będzie dobry, aby dziecko wyspało się, bo przecież to oznacza jego dobry humor i uśmiech.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)