Archiwum kategorii: Rozwód

Czy mówić kobiecie o dzieciach i rozwodzie?

W dzisiejszych czasach coraz więcej można spotkać tak zwanych rodzin patchworkowych. Są to rodziny, w których łączą się w parę osoby, które posiadają już dzieci z innych małżeństw. Osoba, która zdecyduje się na związek z kimś, kto ma dzieci, tak naprawdę decyduje się również na stworzenie rodziny z takimi dziećmi i na kontakty z ich drugim rodzicem.
smutek Czytaj dalej Czy mówić kobiecie o dzieciach i rozwodzie?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Zaburzenia seksualne – gdzie szukać pomocy?

Zaburzenia na tle seksualnym to wszelkie stany patologiczne związane z seksualnością człowieka. Dotyczą one zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Wiele osób cierpi na zaburzenia seksualne, często nie zdając sobie z tego sprawy. Dlatego warto wiedzieć co jest ich przyczyną, jakie mają objawy i jak je leczyć.

Czytaj dalej Zaburzenia seksualne – gdzie szukać pomocy?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Sposoby walki z uzależnieniami

Uzależnienie to problem, który może dotknąć każdego z nas. Nałogiem może być alkohol, papierosy, narkotyki, a nawet niektóre lekarstwa. Zanim się spostrzeżemy, zaczynają posiadać nad nami władzę. Istotne jest to, że jest to problem psychiczny, nie fizyczny. Pierwszym krokiem leczenia jest stwierdzenie problemu przez samego uzależnionego. Ważna jest również pomoc najbliższych i, przede wszystkim, odpowiednie leczenie. Rynek farmaceutyczny stale się rozwija i oferuje mnóstwo preparatów, które pomagają w walce z uzależnieniami. Czasami jednak samo stosowanie lekarstw nie jest wystarczającym zabiegiem.

Czytaj dalej Sposoby walki z uzależnieniami

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Rozwód powodem trudności wychowawczych

smutny
Kiedy życie osobiste legnie w gruzach trudno uniknąć rozżalenia i poczucia zawodu. Trudno opanować nerwowość i zachowywać się jakby nigdy nic. Jeśli jest aż tak źle, że trzeba się rozstać, pojawia się silne pragnienie, aby odbyło się to w możliwie szybko. Życie komplikuje się nie tylko w sferze uczuciowej, ale także finansowej i majątkowej. Nie wolno jednak myśleć tylko sobie, ale w pierwszej kolejności o dzieciach.
Rozwód rodziców jest dla każdego dziecka negatywnym przeżyciem emocjonalnym. Wraz z poczuciem nieuniknionej straty jednego z rodziców pojawia się obawa i niechęć do sytuacji, w której w życiu obojga rodziców pojawią się nowi partnerzy.
Ten aspekt powoduje, że dziecko czuje się odepchnięte od bliskości, zaniedbane i odsunięte na drugi plan życia.
Utrata poczucia bezpieczeństwa i swojego miejsca pojawia się, kiedy dziecko w weekendy i święta zaczyna jeździć od rodzica do rodzica. Niemożność siadania do wspólnego dla wszystkich stołu powoduje, że zazwyczaj pryska magia i czar każdych świąt.

W efekcie dziecko zamyka się w sobie i przestaje być naturalnie radosne. Przestaje również dostrzegać powody, aby być grzeczne i dobrze uczyć się. Bardzo często zaczynają się problemy w relacjach z nauczycielami, rówieśnikami oraz pojawiają się o wiele gorsze oceny.
Dziecku przestaje zależeć, aby zaspokajać oczekiwania rodziców. Chcąc ukarać rodziców dziecko może wykorzystywać sytuację i wymuszać od rodziców określone zachowanie, albo kupowanie drogich rzeczy.
Dość powszechnie zdarza się, że na przekór staje się bardziej agresywne, autodestrukcyjne, a nawet nieobliczalne. Uciekają z domu, sięgają po alkohol, narkotyki, a niekiedy nawet dopuszczają się przestępstwa. Problemy wychowawcze mają różne nasilenie, ale praktycznie zawsze są ciężką próbą dla rodzica sprawującego codzienną opiekę.

Zajęci sobą i nowymi związkami rodzice nie powinni tracić z oczu, ani bagatelizować traumy, jaką zgotowali dzieciom. Tak często, jak tylko możliwe trzeba okazywać miłość rodzicielską i zabiegać o zrozumienie oraz przebaczenie. Szczere wyjaśnianie powodów rozwodu, słowami dostosowanymi do wieku dziecka to konieczność, aby uniknąć negatywnego wpływu rozwodu także na dorosłe życie dziecka.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Rozwód bez adwokata – to możliwe

       Decyzja o rozwodzie to jedna z trudniejszych życiowych decyzji. Sprawa w sądzie to kolejne traumatyczne przeżycie dla obu stron. Wydaje się, że pomoc adwokata jest nieodzowna, jednak są takie przypadki, kiedy można samodzielnie doprowadzić do korzystnego dla siebie wyroku. Szczególnym rodzajem spraw są rozwody, których bezpośrednią przyczyną jest stosowanie przemocy fizycznej lub psychicznej wobec współmałżonka, a czasami także wobec małoletnich dzieci.

Statystyki nieubłaganie wskazują, że sprawcami przemocy są przeważnie mężczyźni, co oczywiście nie oznacza, że brak sytuacji odwrotnej. Stając przed sądem krzywdzone latami osoby – jednak zdecydowanie częściej kobiety, mogą samodzielnie udowodnić, kto ponosi winę za rozkład pożycia. Z tego względu bardzo istotne jest, aby podpowiadać kobietom, co pomoże im przekonać sąd. Jednym z takich elementów jest procedura „niebieskiej karty”, którą zakłada policja po interwencji, co zazwyczaj następuje po akcie przemocy, w okolicznościach domowej awantury. Ważne jest, że uruchomieni procedury oraz prowadzenie dokumentacji rozpoczyna się na wniosek osoby pokrzywdzonej.

Sąd rozpatrujący pozew o rozwód będzie mógł zapoznać się z dokumentacją zgromadzoną przez policję, a nawet przesłuchać policjantów. Ewidentne doznania przemocy fizycznej, potwierdzone obdukcjami lekarskimi stanowią niezwykle silną broń kobiety i umożliwiają jej samodzielne osiągniecie wyroku rozwodowego z orzeczeniem o winie. W ostatnim czasie sądy zaczęły także ze zrozumieniem wychwytywać i rozumieć mechanizmy przemocy emocjonalnej i psychicznej. Udowodnienie takiej przemocy uznawane jest za niezwykle trudne, jednak pewne zachowania mówią same za siebie i trzeba o nich opowiedzieć lub opisać w pozwie. Sądy, a szczególnie przyznajmy tu otwarcie: Sędziny nie bagatelizują kwestii dotyczących słownego poniżania, wymuszania określonego zachowania, zmuszania do intymnego współżycia, czy uzależnienia ekonomicznego, któremu tak często ulegają kobiety w dzisiejszych czasach.

       Dlatego nie należy się bać samodzielnego relacjonowania ciężkich przeżyć i sytuacji, bo to one zabrzmią w sądzie najbardziej wiarygodnie – bardziej niż rutynowe przemowy prawnika.

autor: Hanna

Władca Słowa

Dowiedz się, co i w jaki sposób mówić, aby stać się Władcą Słowa i ludzkich emocji oraz reakcji. Poznaj niezwykłą moc pozytywnego wpływania na ludzi.

"Książka, która uzmysławia nam wiele rzeczy z życia i kontaktów międzyludzkich. Otwiera oczy..."

Andrzej

Więcej

--
Jak pokochać siebie?

Poznaj sekret, jak skutecznie rozwiązywać problemy i osiągać życiowe cele.

"lektura pozwala przemyśleć wiele spraw, zrozumieć dotychczasowy sposób postępowania / myślenia / oraz poznać jego przyczynę, jednocześnie umożliwia inaczej spojrzeć na siebie samego oraz osoby nas otasczające, poprzez ćwiczenia dodaje wiary we własne siły, możliwości działania"

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

RAZEM CZY OSOBNO…


Autorem artykułu jest Kwiat Lotosu

Samotność nie jest tylko przypadłością singli. Można być samotnym w związku a taka samotność może być jeszcze bardziej okrutna niż życie w pojedynkę...

Na pozór zwyczajna rodzina: On i Ona z dwójką dzieci. W towarzystwie uchodzą za dobraną parę i szczęśliwych rodziców. Jednak, gdy drzwi ich mieszkania zamykają się staje przed nami naga prawda...
Ich dusze nie lgną już ku sobie a wręcz przeciwnie - męcząc się pojękują, gdyż zdają sobie sprawę, że ich wspólny dom jest dla nich klatką.
Są też dzieci, które kochają ich obydwoje... Nie każdego z nich inną miłością, ale obydwojga taką samą, gdyż mają mamę i tatę RAZEM...

Przecież kiedyś było inaczej… Nie mogli bez siebie żyć a każda minuta bez Niego dla Niej i bez Niej dla Niego była stracona. Był taki czas, że świata poza sobą nie widzieli a szczęście tej drugiej połówki było najważniejsze. Gdy rozstawali się na dłużej ich dusze krwawiły nie mogąc ze sobą obcować. Wzięli ślub bo przecież byli dla siebie stworzeni. W którym miejscu się zagubili? Każde z nich zapatrzyło się gdzieś w innym kierunku i zboczyli ze wspólnej drogi, na rozwidleniu idąc w dwie różne strony. Tak bardzo pragnęli dzieci od zawsze a gdy te zjawiły się przy ich wspólnym stole usiadły między nimi zamiast na ich kolanach. Teraz miłość dzieci ich łączy chociaż powinna być tylko dopełnieniem istniejącego i dojrzałego uczucia…

Ile rodzin boryka się z takim problemem? Wierzcie mi, że za dużo. Co zatem zrobić, aby zmienić ten stan rzeczy i wyjść z impasu?

Wielu osobom narzuca się w takiej sytuacji jedyne rozwiązanie: rozwód. Tylko, czy jest to jedynie słuszne rozwiązanie. Są przecież dzieci, które najbardziej to przeżyją bo dla nich tata i mama to jedność a my tę jedność chcemy rozerwać. Rozwód jest faktycznie pewnym wyjściem, ale powinniśmy go zastosować jedynie w sytuacji, gdy wykorzystamy już wszystkie inne alternatywy pomocy. Zasada jest taka: jeśli działania partnera wywierają na nas jakiekolwiek emocje (nieważne czy dobre, czy złe) to znaczy, że jest szansa na ratowanie tego związku. Oznacza to, że partner nie jest nam obojętny. Obojętność jest trumną naszych uczuć a bez nich nie jesteśmy w stanie wykrzesać z siebie niczego, co miałoby nas połączyć na nowo.

Jeśli nie jesteśmy w stanie sami odnaleźć problemu naszego oddalenia się od siebie powinniśmy udać się na terapię małżeńską. I pewnie znów mówienie o potrzebie „pójścia na kozetkę” może budzić w niektórych bunt. Przecież to nic złego. Idziemy do lekarza z bólem zęba a z bólem trawiącym naszą całą rodzinę nie możemy sobie poradzić? Trzeba przezwyciężać swoje słabości i odpowiedzieć na pytanie: ile jestem w stanie poświęcić, aby uzdrowić naszą rodzinę i uchronić dzieci przed silnym wstrząsem jakim jest rozwód? Może nie masz w tym momencie ochoty, aby niczego ratować, bo tak Ci jest źle w tym związku, ale wierz mi, niczego nie stracisz, gdy spróbujesz, a masz przynajmniej poczucie że się starasz. Jak nie wyjdzie trudno,  ale będziesz wiedzieć, że zrobiłeś wszystko, co w Twojej mocy.


Przytoczę teraz kilka wskazówek, których świadomość pozwoli nam uniknąć zbytniego oddalenia się od siebie

Każde zakochanie przemija

Czas zakochania, przyciągania się jest potrzebny, aby lepiej się poznać i zbliżyć do siebie. Gdy jesteśmy zakochani nie zwracamy uwagi na rozrzucone skarpetki w domu, czy nieposprzątane talerze po obiedzie. Gdy dopada nas rutyna takie sytuacje zaczynają mieć znaczenie, zaczynają nas denerwować. Zakochani są w stanie więcej sobie wybaczyć , więcej dla siebie zrobić wyrzeczeń. Jest to dobry czas na dopracowanie relacji między sobą w taki sposób, aby gdy zakochanie przeminie został szacunek do tej drugiej osoby, który jest jedną z części składowych dojrzałej miłości. Szanując siebie i swoją drugą połówkę zwracamy uwagę na nasze i jej potrzeby, abym i Ja i Ona mogła być szczęśliwa w naszym wspólnym związku.

Słuchać siebie nawzajem i umieć rozmawiać

Świadomość, że wszystko należy wyjaśniać, co mi się nie podoba lub mi przeszkadza, jest połową sukcesu udanego związku. Nie myślmy, że druga strona musi się czegoś domyślać lub wiedzieć, co czujemy. Nie czekajmy, aż się domyśli, bo tylko tracimy czas a frustracja z tego powodu narasta. Nie kładźmy się spać pokłóceni, bo nie dość, że się dobrze nie wyśpimy, to jeszcze obudzimy się na siebie obrażeni. Nie dopuśćmy nigdy, aby między nami panowały „ciche dni”. Rozmawiajmy jak najwięcej ze sobą, wyjaśniajmy sprawy na bieżąco, słuchajmy swoich pragnień i potrzeb nawzajem. Uczmy się rozmawiać, dzielmy się swoim życiem, bo to buduje wzajemne zaufanie i nie pozwoli nam zbyt oddalić się od siebie.

Gdy pojawiają się dzieci życie ulega zmianie

Prawie każdy pragnie dziecka. Wyczekuje narodzin czasami nie zdając sobie sprawy, jak wiele się zmieni po tym fakcie. Zawsze po urodzeniu dziecka rodzice zostają od siebie oddzieleni. Zależy tylko na jak długo. Zależy to i od matki i od ojca. Matka, gdy opanuje funkcje bycia matką, musi też pamiętać, że jest żoną i na odwrót – mąż nie tylko powinien być zazdrosny o żonę, ale też odpowiednio powinien wpasować się w rolę ojca. Relacje te są bardzo subtelne, ale ustawiając je w odpowiedniej kolejności da nam komfort, że wszystko jest na swoim miejscu, a dzieci nie dzielą rodziny, ale ją łączą. I tutaj też nie bójmy się mówić o naszych, potrzebach i obawach. Wszystko wyjaśniajmy na bieżąco, żeby konflikty się nie nawarstwiały.

 Bądźmy partnerami

Bycie partnerem wbrew pozorom nie jest łatwe. Dotyczy wszystkich aspektów wspólnego życia a nie tylko kończy się na deklaracji bycia z drugą osobą. Partnerstwo przejawia się od wspierania się w trudnych chwilach po podział obowiązków w domu, od troski o drugą połówkę po wspólne wychowywanie dzieci. Wszystkie sprawy czy obowiązki powinny dotyczyć nas obydwojga. Nigdy nie jest tak, że jedna strona ma same prawa a druga same obowiązki. Ten podział nie funkcjonuje w tą stronę. Jeśli funkcjonuje to nie jest to związek partnerski tylko totalitarny. Każdy z nas w związku powinien mieć tyle samo praw co obowiązków we wszystkich dziedzinach egzystencji rodziny. Im więcej mamy wspólnego w rodzinie tym będziemy bliżej siebie.

Na koniec pamiętajmy, że recepta na udany związek jest dwuskładnikowa: Ona i On. Nigdy jedna osoba nie zapewni szczęścia całej rodzinie, bo wcześniej się wypali wewnętrznie. Zawsze potrzebne jest zaangażowanie dwóch stron. Tak samo przy rozwiązywaniu konfliktów: jedna musi uznać swoją winę a druga przebaczyć, ale każda z nich powinna wyciągnąć wnioski na przyszłość, żeby uniknąć podobnych sytuacji. Czasami na zewnątrz widzimy związki, gdzie jedna strona wykorzystuje drugą. Jaka jest wina tej wykorzystywanej? Taka, że się zgadza na to. Prawdą jest, że „takie życie mamy na jakie się zgadzamy”. Czasami nie jest łatwo powiedzieć „nie”, ale nie jest to niemożliwe. Musimy nauczyć się obydwoje żyć między egocentryzmem a altruizmem tak, aby pamiętając o sobie nawzajem nie zapominać o swoich potrzebach, bo udany związek i rodzina wypływa z poczucia własnej wartości.

Nie ustawajmy w dążeniu do doskonałości, bo uczymy się przez całe życie a prawie nigdy nie jest za późno na poprawę relacji w naszym związku.

POZDRAWIAM CIEPŁO !!!

Kwiat Lotosu

---

Kobieta jest jak pogoda - czasem świeci słońcem a czasem płacze deszczem; oby nigdy nie była huraganem.
http://www.miedzynami-kobietami.blogspot.com/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Mądre szczęśliwe życie.
Jak być szczęśliwym człowiekiem, który z łatwością rozwiązuje problemy, jakie życie stawia mu na drodze?

„Polecam książkę jako prezent dla młodych małżonków. Znajdą drogę do celu. Bez lektury – to nie jest możliwe! ”

Grzegorz Grefkowicz, właściciel drukarni cyfrowej

Więcej

--

Rutyna w związku

Poznaj 52 skuteczne i sprawdzone sposoby, które sprawią, że rutyna zniknie z Twojego związku.

Bardzo wartościowa i praktyczna książka. Sporo fajnych pomysłów dla par.

Marcin


Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.0/10 (1 vote cast)

Alimenty – dlaczego to taki problem ?

Jak to możliwe, aby rodzic nie poczuwał się do ponoszenia kosztów utrzymania swojego dziecka? Przecież większość dzieci ma oboje rodziców przy narodzinach, najczęściej także w pierwszym okresie życia niemowlęcego. Na szczęście znakomita większość żyje w tzw.„pełnej” rodzinie, aż do dorosłości.

Niestety wzrost rozwodów i separacji powoduje, że szczególnie w ostatnich latach rośnie liczba dzieci, które po rozpadzie małżeństwa lub związku partnerskiego pozostają na stałe tylko z jednym rodzicem. Wspólne zamieszkiwanie byłych małżonków/partnerów po rozstaniu zdarza się tylko z konieczności i zwyczajnie niczemu dobremu nie służy.

Dzieci cierpią emocjonalnie, bo nie rozumieją tego, co się dzieje pomiędzy dorosłymi, nie chcą rozstawać się z tatą, ani mamą, ale nadal częściej zdarza się rozdzielenie z tatą. Decyzją sądu są oddane pod opiekę jednego rodzica z uregulowaniem kontaktów z drugim rodzicem. Dobrze jest, kiedy rodzice są w stanie porozumieć się, co do wszystkich istotnych spraw dziecka, począwszy od spędzania czasu, a na kosztach utrzymania kończąc. Jest to bardzo pożądane, ale możliwe najczęściej wtedy, kiedy rozejście się odbywa się w godny sposób.

Niestety częściej odbywa się to w sposób zbyt burzliwy, aby obyło się bez uczuć bólu zawodu i rozczarowania partnerem, a nierzadko nawet przemocy psychicznej lub fizycznej. Dlatego ma to negatywny wpływ na przyszłe relacje rodziców w sprawach dziecka, a także relacje dziecka i rodzica, który opuszcza dom.

Zwyczajowo i statystycznie w Polsce dziecko pozostaje przy matce i na niej spoczywa cała odpowiedzialność za opiekę, wychowanie i zapewnienie właściwych warunków rozwoju oraz potrzeb codziennego, godnego życia.

Matki nie zawsze występują o należne dziecku alimenty, nawet wtedy, kiedy ich sytuacja nie jest wystarczająco dobra. Borykają się z codziennymi problemami, a miłością rekompensują dzieciom to, z czego zmuszone są zrezygnować z uwagi na szczupłość swojego portfela. Ojcowie często nie poczuwają się do obowiązku alimentacyjnego   określonego w art. 133 par.1  Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego.

Uchylają się od  łożenia na utrzymanie dziecka, tak jakby chcieli dodatkowo ukarać byłą partnerkę za rozstanie oraz decyzje sądu przyznającą jej prawo codziennej opieki. Zdarza się, że ojcowie przepadają bez wieści, nie korzystając nawet z prawa do kontaktów. W dzisiejszej trudnej rzeczywistości, kiedy rosną koszty utrzymania, drożeje odzież, ceny książek i artykułów szkolnych, koszty dodatkowych zajęć pozalekcyjnych i kursów językowych nie jest uzasadnione ani usprawiedliwione, aby matki nie zadbały o uzupełnienie domowego budżetu o należne alimenty na utrzymanie swoich dzieci.

Roszczenia alimentacyjne nie mogą być postrzegane przez nikogo, jako chęć „dopieczenia” ojcu, a takie opinie często słyszy się z ust mężczyzn. Budzą one w kobietach sprzeciw i bunt, ponieważ brak alimentów najczęściej oznacza ograniczenie dziecku różnego rodzaju bodźców sprzyjających rozwojowi, chociażby dostępu do sfery kultury, rekreacji czy turystyki, a skrajnych przypadkach nawet konieczność ograniczania pożywienia do niezbędnego minimum. Z tych powodów złożenie do sądu rodzinnego roszczenia alimentacyjnego jest obowiązkiem, który ma do wypełnienia matka w imieniu swojego dziecka.

Aby złożyć pozew o alimenty można skorzystać z wzorów dostępnych w Internecie. Złożenie pozwu nie wymaga wnoszenia żadnych kosztów i opłat sądowych. Ważne jest, aby w uzasadnieniu roszczenia wymienić szczegółowo rodzaj i wysokość ponoszonych kosztów utrzymania dziecka. Na wszelki wypadek można gromadzić wszelkie rachunki i paragony za opłaty i zakupy. Zdarza się, że sąd może zażądać udokumentowania ponoszonych wydatków, chociaż nie jest to regułą.

Pobierz wzór pozwu o alimenty

Obecnie sądy zasądzają minimum 400 zł alimentów na dziecko uczęszczające do szkoły podstawowej, także, jeśli pozwany osiąga zaledwie minimalne dochody lub tłumaczy się brakiem pracy. Kodeks Rodzinny nakłada obowiązek utrzymania na oboje rodziców, co sąd przywołuje w trakcie rozpatrywania sprawy z konkluzją, że każdy rodzic we własnym zakresie musi organizować swoje życie i sprawy dla wypełniania obowiązków rodzicielskich. Proces o alimenty zazwyczaj nie trwa długo. Wyrok sądowy jest równie ważny, co zawarcie przed sądem ugody pomiędzy rodzicami w sprawie alimentów. Zawarcie ugody nie jest jednak równoznaczne z wypełnianiem zobowiązania alimentacyjnego w przyszłości. Dlatego należy pamiętać, aby zaraz po zakończeniu sprawy sądowej złożyć w formie pisemnej, w sekretariacie wniosek o tytuł wykonawczy. Dokument ten zwykle przesyłany jest pocztą.

Posiadanie tytułu wykonawczego zasądzonych alimentów jest niezbędne do egzekwowania ich w przypadku, kiedy zobowiązany rodzic nie płaci ich dobrowolnie i w ustalonym przez sąd terminie, stając się tym samym dłużnikiem alimentacyjnym. W takim wypadku należy zwrócić się do komornika, właściwego dla miejsca zamieszkania zobowiązanego rodzica. Koszty komornicze zostaną ściągnięte z dłużnika. Brak skuteczności działań komorniczych przez okres 2 miesięcy uprawnia do ubiegania się o wypłacanie alimentów z funduszu alimentacyjnego, ale tylko wówczas, jeżeli dochód na jednego członka rodziny nie przekracza 725 zł. Maksymalna kwota alimentów wypłacanych z funduszualimentacyjnego to 500 zł. W zdecydowanie gorszej sytuacji są osoby, które nie spełniają kryterium dochodowego. Niezapłacone, skumulowane alimenty można wyegzekwować przy okazji podziału majątku, o ile taki istnieje i będzie przedmiotem podziału przed sądem.

Trudności oraz bezsilność egzekwowania jest przygnębiająca i osłabiająca, jednak po upływie dłuższego czasu można zwrócić się z wnioskiem do prokuratury o ściganie uporczywego uchylania się od płacenia alimentów. Czyn ten jest zagrożony karą grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2 na podstawie art. 209 Kodeksu Karnego. Nawet to nie powstrzymuje od niepłacenia, chociaż nie przepis prawny, ale zwykłe, ludzkie poczucie odpowiedzialności i miłości powinno być powodem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb swojego dziecka.

Trudno sobie wyobrazić, dlaczego rozmyślnie unikający płacenia alimentów ojciec ma odwagę patrzyć w oczy córki lub syna bez poczucia winy, a zwykle nawet z poczuciem krzywdy. Nic nie usprawiedliwia takiej egoistycznej postawy. Nie rozgrzeszajcie się panowie nowymi związkami, nowymi dziećmi lub niechęcią do pracy. Dobrze byłoby, abyście zastanowili się nad swoim postępowaniem, ponieważ odbieracie waszym dzieciom poczucie wartości, zdolność do szczerej radości podczas choćby przypadkowych spotkań oraz chęć utrzymywania więzi i poprawnych kontaktów w dorosłym życiu. Czy tak trudno to zrozumieć?

----
Pomocne Dokumenty:

Wzór pozwu o alimenty

-----

Jak ruszyć z miejsca

Choć w tym momencie Twój problem może wydawać się przeszkodą nie do ominięcia, są sposoby na to, aby z łatwością sobie z nim poradzić. Dowiedz się, jak ruszyć z miejsca i ułożyć plan działania, aby odzyskać komfort i normalność.

Więcej

---
---

ABC Mądrego Rodzica: Droga do Sukcesu

Dowiedz się, jak pomóc swojemu dziecku osiągnąć sukces i sprawić, aby było szczęśliwe.

"Szkoda że mnie tak rodzice nie prowadzili.."

Rafał Banaś

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Jaki jest wpływ rozwodu na dziecko?


Rozpad rodziny ma wpływ na wszystkich jej członków. Dorośli, a przynajmniej jedna ze stron często czują się pokrzywdzeni, nie zawsze są w stanie ułożyć sobie życie po rozwodzie. Jednak o wiele większe spustoszenie niż u dorosłych niesie rozwód rodziców u dzieci. Maluchy nie rozumieją, co się dzieje. Nie pojmują dlaczego mama nie chce już być z tatusiem, z wielu przykrych zatargów między rodzicami nie zdają sobie sprawy i ich nie rozumieją. Nie mają wpływu na przebieg decyzji rodziców. Stają się świadkami tragedii, która bardzo często w negatywny sposób odbija się na nich.

Jaki jest wpływ rozwodu na dziecko?

To, jak dobrze dzieci przejdą przez rozwód zależne jest w dużej mierze od ich bezpośrednich opiekunów. Dzieci, których rodzice się rozwodzą, alb w których rodzinach dzieje się coś złego mogą być nadpobudliwe, mieć trudności z koncentracją. A co za tym idzie mieć coraz gorsze stopnie w szkole i wymagać stałej opieki psychologa, czasami zażywać leki.


Dlaczego rozwód ma tak destrukcyjny wpływ na poziom wyników dzieci w szkole?

Emocje, szczególnie te negatywne mogą zaburzyć proces myślenia. Jak podaje Goleman* stale utrzymujące się przykre stany emocjonalne u dzieci mogą spowodować deficyt umiejętności intelektualnych, upośledzając zdolność dziecka do uczenia się. Za pracę pamięciową odpowiedzialna jest część mózgu zwana korą płata czołowego. Kora ta jest połączona z układem limbicznym. Stale połączenie pomiędzy korą, a ciałem migdałowatym (i powiązanymi z nim innymi strukturami układu limbicznego) umożliwia osobnikom ludzkim odczuwanie emocji oraz odgrywa kluczową rolę w podejmowaniu przez nas najbardziej istotnych decyzji życiowych. Z drugiej strony istnienie tego połączenia sprawia, że silnie przeżywane negatywne emocje lęku i złości mogą doprowadzić do powstania zakłóceń uniemożliwiających płatom czołowym pracę pamięciową.

W jaki sposób pomóc więc dziecku przejść przez rozwód?

Mądrzy rodzice decydując o tym, jak będzie wyglądał podział majątku i opieka nad wspólnym potomstwem cały czas powinni dawać dziecku maksimum pewności. Rozmowy z dzieckiem o tym, że chociaż mama i tata nie będą dłużej ze sobą mieszkać nie oznacza, że malec nie będzie widywał mamy, albo taty, bądź, że mamusia albo tatuś już go nie kocha.

Rodzice powinni unikać kłótni, w których dziecko jest kartą przetargową. Nie ma nic gorszego niż wmawianie dziecku, że tatuś gdy nas opuści to o Tobie zapomni, albo już Cię nie kocha.

Wręcz przeciwnie, im bardziej sprawa rozwodowa posuwa się na przód tym ważniejsze jest danie dziecku poczucia bezpieczeństwa. Ważne jest zapewnienie, że pomimo rozwodu dziecko jest nadal tak samo kochane przez obydwojga rodziców. Oprócz kłótni o alimenty warto wziąć pod uwagę psychiczne dobro dziecka i starać się tak ułożyć kontakty z eks-małżonkiem, by malec na tym jak najmniej ucierpiał.

Powodzenia
Jolanta

----

ABC Mądrego Rodzica: Droga do Sukcesu

Dowiedz się, jak pomóc swojemu dziecku osiągnąć sukces i sprawić, aby było szczęśliwe.

"Szkoda że mnie tak rodzice nie prowadzili.."

Rafał Banaś

Więcej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.0/10 (1 vote cast)