Partnerstwo

udany związek, szczęśliwy związek, dobre małżeństwo
 preparaty do wybielania zebów do kupienia przez internet

Bliskość na odległość cz.3


      Zdarza się, że życie stwarza niekomfortowe, a w pewnym sensie bardziej przymusowe okoliczności niż wakacyjna rozłąka, kiedy małżonkowie/partnerzy muszą podjąć decyzję o czasowym, dłużej trwającym oddaleniu.
Migracja z powodów zawodowych jest najczęstszym i głównym powodem tworzenia związku na odległość. Można zaryzykować twierdzenie, że sytuacja wygląda nieźle, jeśli czasowy horyzont rozłąki to kilka miesięcy.  Zazwyczaj małżonkowie/partnerzy traktują priorytety finansowo-bytowe, jako cel nadrzędny, więc są w stanie zapanować nad niechęcią do rozstania. Gorsza jest sytuacja, kiedy nie jest wiadomo jak długo potrwa wyjazd – wtedy podświadoma niepewność, co się zdarzy bywa zwyczajnie męcząca duchowo i nieprzyjemna.

Jeśli jednak para decyduje się na taki krok, to planuje, jak ograniczyć zły wpływ dłużej trwającej nieobecności na związek. Najlepiej, gdy omawiają to w szczegółach podczas szczerych i długich rozmów poprzedzających wyjazd jednego z nich. Związek zbudowany na lojalności i zaufaniu powinien wyjść z takiej próby bez szwanku.

Wiadomo przecież, że będą systematycznie mailować i rozmawiać prze telefon.
Tego, że będą się zapewniać o miłości i oddaniu nie musza planować. Skoro kochają się, to będą to robić w sposób naturalny, w najczulszych słowach i tak często jak będą tego potrzebować.

… a jak często to może być?

Dla jednych to raz na kilka dni, a dla innych kilka razy dziennie J

Z reguły zależy to od „temperatury” związku i namiętności.  To bliskość duchowa i potrzeba odczuwania jej popycha tak samo kobietę, jak mężczyznę do wysyłania miłosnych wyznań w postaci słodkich słów, zdjęć, rysunków, lub dźwięków wszelkimi możliwymi drogami komunikacji. Tym, których to dotyczy wcale nie wydaje się to głupie, dziecinne, czy nudne – no i może wielu czytelników się z dziwi, ale wiek rozłączonej pary nie ma tu nic do rzeczy.

Niestety słabsze związki, w których zamiast harmonii dominuje bagaż przejść, kilkumiesięczne oddalenie naraża na większe ryzyko komplikacji.
Jeśli choćby w podświadomości jednej strony zaświta poczucie ulgi oderwania się od partnera i codzienności, to dalszą konsekwencją może być zadowolenie w trwania w rozłące. Nie oznacza to wcale, że to osoba wyjeżdżająca zwykle tak reaguje. Równie dobrze pozostający z domowymi sprawami partner może stworzyć sobie spokojniejsze i bardziej przewidywalne dni, a stąd już niedaleko do polubienia tego stanu rzeczy. Towarzyszy temu zamykanie się w sobie wraz z tłumieniem tęsknoty za partnerem. 
Dla bliskości w związku to już objaw poważnego zagrożenia. 

Dlatego dłużej trwające rozłąki są poważnym sprawdzianem dla partnerów.

… na szczęście zdrowy rozsądek i poczucie odpowiedzialności niwelują zagrożenia i pozwalają dobranym parom pozytywnie zakończyć sprawdzian miłości, zaufania i oddania w tych trudniejszych życiowo chwilach.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Related Posts with Thumbnails

Zostaw odpowiedź

*