Boże Narodzenie – czas radości i wybaczania

Oczekujemy na Boże Narodzenie we wspólnocie chrześcijańskiej, a nadchodząca uroczysta Wigilia, pierwsza gwiazdka oraz zwyczaj obdarowania prezentami utrwaliły się na stałe w naszych domach i rodzinach.
Tradycja nakazuje rozpocząć kolację wigilijną czytaniem Pisma Świętego o narodzinach Jezusa, a po wspólnej modlitwie następuje obrzęd łamania się opłatkiem i składania sobie życzeń. Ten moment jest właśnie okazją, aby wybaczać błędy lub urazy i godzić się, zanim wszyscy usiądą do wigilinego, nakrytego białym obrusem stołu. Lubimy cieszyć się obfitością i smakiem 12 wigilijnych potraw, ustrojoną choinką i otrzymywanymi prezentami.

Wspólne kolędowanie stole nie jest już tak powszechne jak w dawniejszych czasach, ale jeśli nie mamy takiego zwyczaju, to lubimy kiedy kolędy płyną z płyt, radia i telewizji. Najstarsze polskie kolędy powstały w XV.
W różnych regionach kraju istnieją nadal zwyczaje odwiedzania domów przez kolędników, wystawianie jasełek, ustawianie szopek.

Warto przypomnieć, że Kościół Katolicki w dniu 25 grudnia obchodzi UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO,a 26 grudnia Dzień Świętego Szczepana, diakoma i męczennika.

Pragniemy, aby we wszystkich domach nadchodzące święta obchodzone były w spokoju i radości, z dala od trosk i kłopotów codzienności.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Trwanie w „trudnym związku” jest marnowaniem życia

Niełatwo jest zrozumieć powody, dla których nieszczęśliwe osoby trwają w swoich związkach. Nadzieja, że wszystko – w tym także mąż lub partner zmieni się na lepsze jest jednak najczęściej zaledwie pobożnym życzeniem. Myślenie, że nasza praca nad łagodzeniem konfliktów w końcu przyniesie upragnione pozytywne zwroty w życiu i rozwiązanie problemów jest niestety ryzykownym wchodzeniem na pochylnię, z której odwrót jest niezwykle trudny.

Czasami spokojna kobieca natura w naturalny sposób podporządkowuje się miłości i czerpie radość z oddawania całej siebie wybrankowi serca. Uległość i zgodność we wszystkim daje poczucie spełnienia, zadowolenia i radości, ale pod warunkiem, że wzajemne relacje układają się dobrze. Tak jest najczęściej w początkowej fazie związków i w pierwszych miesiącach po ślubie. Z czasem codzienność i przyziemne sprawy wywierają swoje bolesne piętno i wiele życiowych spraw przestaje wyglądać tak różowo. Pojawiają się kryzysy, które dla części par są scementowaniem wcześniejszych deklaracji, a dla innych powodem do utraty zaufania i niepewności.

Czy można określić granicę, albo sygnał, które powinny zapalać ostrzegawczą lampkę, żeby mieć się na baczności?
Z pozoru wydaje się to trudne, ale praktyka i życiowe doświadczenie podpowiadają, że już pierwsze kłamstwo powinno, a nawet musi dać bardzo wiele do myślenia.

Jeśli się kogoś prawdziwie kocha, to kłamstwo jest wykluczone. To jednoznaczne i dobre podejście do tematu, ale niestety, jeśli tylko jedna strona ma takie przekonanie, to związek jest skazany w przyszłości na nieszczęśliwe trwanie lub na rozpad. Dzieje się tak, dlatego, że po pierwszym kłamstwie nawet z byle powodu przychodzi kolejne, a każde następne pojawi się coraz łatwiej.

Cóż warte są takie relacje, choćby nie były im obce słowa „kocham cię”?

Zawsze prędzej, czy później pojawia się po jednej stronie cierpienie, żal i upokorzenie, a po drugiej skłonność do manipulacji lub wykorzystywania drugiej osoby. Usprawiedliwianie partnera, a w ramach tego także obwinianie siebie jest dość powszechnym zachowaniem.
Nie można jednak zapominać, że łagodność i pogodzenie się ze stanem rzeczy wywołuje większą aktywność, a nawet agresję partnera życiowego, co poprzez przemoc psychiczną prowadzi bardzo często do przemocy fizycznej.
Granie na uczuciach jest tym łatwiejsze im więcej partnerzy o sobie wiedzą. Narastające emocje zaostrzają wzajemne negatywne odczucia i strach, ale gdy miną najczęściej następuje próba załagodzenia lub puszczenia zdarzenia w niepamięć. Niestety trudno jest zapomnieć o doznaniu zawodu ze strony osoby, którą traktujemy jak swoją drugą połowę.

Jak długo można zgadzać się na wszystko?
To dobre pytanie, bo dotyczy zatrważająco ogromnej ilości par tworzących wspólne gospodarstwo domowe. Niestety okazuje się, że odpowiedzią na to pytanie jest często całe życie.

Na sprzeciw i zmiany nigdy nie jest zbyt późno, a im wcześniej zechcemy tego dokonać, tym łatwiej będzie zaadoptować się w nowej rzeczywistości i ułożyć szczęśliwiej swoje życie. Podjęcie trudnej decyzji, która uwalnia od brzemienia nieszczęśliwej codzienności ma uskrzydlający efekt i dodaje ogromnej energii do pokonywania rozmaitych trudności. Nie jest prawdą, że życie ma być męczeństwem i pasmem tłumienia własnej godności, potrzeby samorealizacji i wolności myślenia.
Dla dodania sobie odwagi oraz utwierdzenia się w słuszności swojej decyzji dobrze jest znaleźć wsparcie bliskich, albo pośród coraz prężniej funkcjonujących organizacji pozarządowych. W skrajnych przypadkach doznawania krzywdy i przemocy trzeba bezwzględnie przemóc poczucie strachu i bezsilności, korzystać z przysługujących praw do pomocy ze strony policji, lokalnych jednostek pomocy społecznej lub centrów pomocy rodzinie. Wówczas szybko powróci wiara, że uda zmienić się swój nieszczęśliwy splot popełnionych pomyłek i niespełnionych marzeń.

Wszystkim potrzebujących życiowej zmiany życzymy odwagi i powodzenia.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Jak opiekować się dzieckiem z podejrzeniem zakażenia rotawirusem?

       Wciąż słyszmy o przypadkach zachorowań na nieżyt żołądkowo-jelitowy, który jest powszechnie określany jako rotawirus. Na zakażenie nim narażeni są praktycznie wszyscy, ponieważ przenoszony jest drogą pokarmową i kropelkową, a więc rozprzestrzenia się również poprzez zanieczyszczone powierzchnie.

Zwykle choroba objawia się ciężką biegunką, wymiotami i wysoką gorączką. 

Objawy te przybierają często niezwykle gwałtowny przebieg w przypadku małych dzieci.


Pojawia się więc pytanie, czy wiemy jak właściwie i dobrze opiekować się dzieckiem z biegunką i wymiotami, aby uniknąć odwodnienia?

Najlepiej niezwłocznie należy skontaktować się z lekarzem, który fachowo postawi diagnozę oraz zdecyduje czy stan dziecka umożliwia przebywanie w domy, czy może jednak konieczna jest hospitalizacja.
Do czasu konsultacji medycznej trzeba sobie umieć poradzić - pierwszym krokiem będzie odizolowanie dziecka od innych członków rodziny- szczególnie rodzeństwa.

Bardzo ważne jest, aby uzupełniać choremu płyny - podawać dziecku w małych porcjach kupione w aptece elektrolity, a w najgorszym razie przegotowaną wodę. Ponadto, dziecko powinno być ułożone w bezpiecznej pozycji, aby uniknąć zadławienia płynem lub wymiocinami. Niezbędne też są zazwyczaj miska i ręczniki lub pampersy które ułatwiają utrzymanie higieny nawet wówczas, gdy dziecko nie jest w stanie dotrzeć lub zdążyć do toalety. Pieluchy trzeba jak najczęściej zmieniać, każdorazowo myjąc dziecku pupę pod bieżącą wodą, żeby nie zrobiły się odparzenia. Sprzyjać temu będzie również stosowanie maści na odparzenia


Nie należy bez wyraźnego zalecenia lekarza podawać dziecku środków przeciwwymiotnych ani przeciwbiegunkowych. 

Jeśli zachodzi podejrzenie odwodnienia dziecka, nie wolno zwlekać z wezwaniem pogotowia, korzystając z numeru 999 z telefonu stacjonarnego lub 112 z telefonu komórkowego.





______
prudential
Ubezpieczenie Komfort Życia
składki już od 40 zł miesięcznie
zabezpieczenie rodziny na długie lata
stabilność finansowa dla Twoich bliskich
ochrona i pomoc niezależnie od losowej sytuacji -> dowiedz się więcej!

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)